Zgodnie z przewidywaniami zawodniczki KSZO SMS i Tomasovii stworzyły wyrównane widowisko Potwierdził to pierwszy set, wygrany przez gospodynie 27:25. W drugiej partii inicjatywa była po stronie zawodniczek z Tomaszowa Lubelskiego. Pomarańczowo-Czarne goniły, w końcówce udało im się zmniejszyć straty do jednego punktu, ale ostatnie akcje należały do przyjezdnych, które zwyciężyły 25:22.
W trzeciej odsłonie podopieczne Piotra Brodawki zagrały już o wiele lepiej. Rywalizacja była wyrównana do stanu 8:8. Od tego momentu KSZO SMS budował swoją przewagę. Ku radości swoich kibiców wygrał tego seta wyraźnie, bo 25:17. Czwarta partia przyniosła kibicom prawdziwą huśtawkę nastrojów. Początkowo gospodynie prowadziły. Potem role się odwróciły i to Tomasovia przeważała.
Ekipa z Tomaszowa Lubelskiego prowadziła już 16:13, kiedy znów do głosu doszły Pomarańczowo-Czarne. Siatkarki KSZO SMS odrobiły straty i poszły za ciosem. Zwyciężyły 25:21 i cały mecz 3:1. Tytuł MVP spotkania odebrała środkowa gospodyń Marcelina Kułak.
Zawodniczki z Ostrowca Świętokrzyskiego z jedenastoma punktami na koncie zajmują czwarte miejsce w tabeli II ligi grupy 4.

Napisz komentarz
Komentarze