Listopad tradycyjnie barwi się na niebiesko, przypominając o tym, co najważniejsze - zdrowiu mężczyzn. Choć świadomość społeczna rośnie, statystyki wciąż mrożą krew w żyłach. Każdego roku na raka prostaty umiera w Polsce około 5,5 tysiąca mężczyzn, co stanowi jedną trzecią wszystkich zgonów nowotworowych wśród panów. Główną przyczyną tej dramatycznej sytuacji jest zdecydowanie zbyt późne wykrywanie choroby, zazwyczaj dopiero w stadium przerzutowym. Tymczasem wczesne wykrycie nowotworu gruczołu krokowego daje nawet 90 proc. szans na całkowite wyleczenie.
Przegląd samochodu co rok, a co ze zdrowiem?
Ile męskich istnień dałoby się uratować, gdybyśmy traktowali własne zdrowie z taką samą troską jak choćby stan samochodu? Odpowiedź jest bolesna: bardzo wiele. Rak prostaty w początkowej fazie jest w pełni uleczalny, lecz warunkiem jest poddanie się badaniom. Niestety, niechęć panów do profilaktyki urasta do rangi społecznego fenomenu. Z danych GUS wynika, że regularne, podstawowe badania laboratoryjne robi nieco ponad połowa mężczyzn. Sytuacja wygląda jeszcze gorzej, gdy mowa o wizycie u specjalisty: zaledwie 33 proc. panów po 35. roku życia kiedykolwiek przekroczyło próg gabinetu urologicznego. Po 55. roku życia ten odsetek co prawda rośnie, ale nadal aż 61proc. mężczyzn deklaruje, że nigdy nie przekroczyło progu gabinetu urologicznego, nie poddając się tym samym regularnym badaniom prostaty, w tym kluczowemu badaniu PSA.
Co powstrzymuje panów przed taką wizytą? Brak czasu, wstyd (na który wskazuje aż 33 proc. badanych) oraz lęk przed samą diagnozą (36 proc.) to najczęściej wymieniane powody tych groźnych w skutkach zaniedbań.
Cichy zabójca, który nie boli
We wczesnym stadium rozwoju rak gruczołu krokowego może nie dawać absolutnie żadnych objawów, rozwijając się bezobjawowo przez długie lata. Co więcej, pojawiające się symptomy bywają całkowicie niecharakterystyczne i łatwo je pomylić z infekcjami przewodu moczowego lub naturalnymi oznakami starzenia. Należą do nich m.in. częste parcie na mocz, trudności w jego swobodnym oddawaniu, uczucie niepełnego opróżnienia pęcherza, konieczność wstawania do toalety w nocy lub/oraz problemy z erekcją.
Skala problemu jest ogromna. Każdego roku nowotwór prostaty wykrywany jest w Polsce u 18 tysięcy mężczyzn. Oznacza to, że średnio każdego dnia aż 49 Polaków dowiaduje się o swojej chorobie. Nowotwór ten stanowi już około 20 proc. wszystkich rozpoznawanych nowotworów złośliwych u mężczyzn. Co piąty pacjent onkologiczny zmaga się właśnie z tym schorzeniem.
Nie zapominajmy o raku jąder
Nieco inaczej, ale równie groźnie wygląda sytuacja w przypadku raka jąder. Ten cichy zabójca jest najczęściej występującym nowotworem litym u mężczyzn poniżej 40. roku życia, uderzając przede wszystkim w bardzo młodych panów (w przedziale 20–39 lat).
Podobnie jak w przypadku prostaty, wcześnie wykryty daje ogromne szanse na wyleczenie. Kluczem do sukcesu jest tu regularne samobadanie, które pozwala szybko wychwycić niepokojące zmiany. Powinny zaniepokoić nas: wyczuwalna obecność guzka w jądrze, zmiana konsystencji jądra, uczucie dyskomfortu w mosznie, pobolewanie jądra i/lub nawracający ból w podbrzuszu czy okolicy lędźwiowej
Nie należy się jednak łudzić, że samobadanie zawsze wystarczy. Rak jąder potrafi rozwijać się bezobjawowo. Tylko profesjonalna wizyta u urologa jest w stanie jednoznacznie wykluczyć powstawanie ognisk choroby.
Zadbaj o siebie, skorzystaj z bezpłatnych konsultacji!
Dlatego nie ma na co czekać. W ramach trwającej listopadowej kampanii Movember organizujemy specjalną akcję profilaktyczną. Zapraszamy wszystkich panów na bezpłatne konsultacje urologiczne w poradni Zdrowie i Serce GVM Carint, zlokalizowanej przy ul. Szymanowskiego 13 w Ostrowcu Świętokrzyskim.

10 listopada drzwi gabinetu urologicznego dra Marcina Witka będą otwarte dla panów, którzy chcą wziąć zdrowie w swoje ręce. Lekarz nie tylko przeprowadzi szczegółowy wywiad i badania profilaktyczne, ale przede wszystkim rozwieje wszelkie obawy, odpowie na trudne pytania i - jeśli zajdzie taka potrzeba - wskaże dalszą ścieżkę diagnostyczną. Na wizytę należy się wcześniej zarejestrować telefonicznie pod numerem 662-002-091. Ilość miejsc jest ograniczona.
Patronat honorowy nad akcją objęła Starosta Ostrowiecki Agnieszka Rogalińska

Napisz komentarz
Komentarze