Hasło „Ocalmy pamięć” wraca przy okazji dziesiątej kwesty na odnowę zabytkowych nagrobków. Zbiórkę zaplanowano na 1 listopada, a jej organizatorem jest Stowarzyszenie „Ocalić od zapomnienia”, wspierane przez wolontariuszy, harcerzy i nauczycieli. Celem akcji jest gromadzenie środków na renowację historycznych mogił znajdujących się na miejscowym cmentarzu.
Organizatorzy podkreślają, że dzięki hojności darczyńców w poprzednich latach udało się uratować kilka nagrobków przed postępującym zniszczeniem. Tegoroczna odsłona akcji ma nie tylko wymiar finansowy, ale również edukacyjny i społeczny. To przypomnienie, że cmentarze są częścią lokalnego dziedzictwa, a pamięć o dawnych mieszkańcach buduje tożsamość całej wspólnoty.
Zabytkowy nagrobek młodo zmarłego Wacława Herniczka
W centrum tegorocznej zbiórki znalazł się zabytkowy nagrobek Wacława Herniczka, znajdujący się na cmentarzu parafialnym w Tarłowie. Jak przypominają organizatorzy, zmarł on w sierpniu 1873 roku, mając zaledwie 21 lat. Jego historia, naznaczona wczesnym osieroceniem i długą chorobą, nadaje temu miejscu wyjątkowo poruszający charakter.
Wacław Herniczek był synem Stanisława Herniczka, dziedzica Potoczka, oraz Heleny z Prądzyńskich, córki generała Ignacego Prądzyńskiego, bohatera powstania listopadowego. Sam nagrobek stanowi dziś cenne świadectwo historii Potoczka, Tarłowa i całego regionu. To nie tylko miejsce spoczynku jednej osoby, ale także materialny ślad rodzinnych i historycznych powiązań, które współtworzyły dzieje tej części kraju.
Dlaczego renowacja jest tak ważna
Zabytkowe nagrobki są szczególnie narażone na działanie czasu, warunków atmosferycznych i naturalne procesy niszczenia. Bez odpowiednich prac konserwatorskich wiele z nich może bezpowrotnie utracić swoją formę, detale i wartość historyczną. Renowacja takich obiektów to działanie na rzecz ochrony dziedzictwa, które nie zawsze znajduje się w wielkich muzeach, ale często trwa właśnie na lokalnych nekropoliach.
Zdaniem organizatorów odnowienie nagrobka Wacława Herniczka będzie kolejnym krokiem w ratowaniu pamięci o ludziach i wydarzeniach zapisanych w historii miejscowości. Tego typu inicjatywy pokazują, że troska o przeszłość może jednoczyć mieszkańców różnych pokoleń i środowisk. Każdy gest wsparcia staje się w tym przypadku realnym wkładem w zachowanie wspólnego dziedzictwa dla przyszłych pokoleń.


Napisz komentarz
Komentarze