Do przerwy drużyna prowadzona przez Rafała Wójcika kontrolowała przebieg spotkania, mimo nieobecności kapitana Pawła Czajkowskiego. Pomarańczowo-Czarni otworzyli wynik w 21. minucie. W polu karnym piłka spadła pod nogi Macieja Górskiego. Doświadczony napastnik takiej sytuacji nie mógł zmarnować. Uderzył obok bezradnego bramkarza Sokoła, a strzelonego gola zadedykował Piotrowi Chorabowi, dla którego był to ostatni mecz w roli prezesa KP KSZO 1929.
Jeszcze w pierwszej połowie Górski mógł podwyższyć prowadzenie gospodarzy. Huknął jak z armaty z około szesnastu metrów, ale futbolówka odbiła się od poprzeczki. Ostatecznie ostrowczanie zeszli na przerwę ze skromną zaliczką, ale kibice mogli mieć poczucie, że wszystko jest pod kontrolą ich ulubieńców. To się zmieniło już na początku drugiej połowy. Środkowy obrońca KSZO Mateusz Bartosiak został ukarany bezpośrednią czerwoną kartką. Od tego momentu obraz gry się zmienił. Zawodnicy Sokoła częściej utrzymywali się przy piłce i zaczęli coraz mocniej zagrażać bramce strzeżonej przez Bartosza Klebaniuka.
Goście wyrównali w 60. minucie. Pięknym uderzeniem z dystansu popisał się Bartłomiej Wiktor. A mogło być inaczej, bo chwilę wcześniej po przeciwnej stronie boiska strzał zza pola karnego oddał Maciej Górski. Znów zabrakło mu szczęścia. Tym razem trafił w słupek. Remis utrzymał się do 80. minuty. Wprowadzony w drugiej połowie Tomasz Bała odnalazł się w zamieszaniu pod bramką Sokoła i z bliskiej odległości wepchnął piłkę do siatki. KSZO objął prowadzenie i już go nie oddał. Wcześniej goście mieli swoje okazje, w tym jedną stuprocentową, którą wybronił Bartosz Klebaniuk. Po golu na 2:1 Pomarańczowo-Czarni zagrali dojrzale, umiejętnie kontrolowali tempo gry i oddalali rywali od własnego pola karnego.
Pomarańczowo-Czarni pod wodzą Rafała Wójcika rozegrali trzy mecze i wszystkie wygrali. Rozbili u siebie AKS Busko-Zdrój 5:0, a następnie pokonali na wyjeździe JKS Jarosław 3:1, mimo że do przerwy przegrywali. Dziś pokazali charakter, wygrywając w dziesiątkę z Sokołem Kolbuszowa Dolna. Po zakończeniu tego spotkania piłkarze i sztab szkoleniowy zaprosili do wspólnego świętowania ustępującego prezesa Piotra Choraba wraz z rodziną. Zawodnicy podziękowali również kibicom.
W ligowej tabeli KSZO zajmuje drugie miejsce. Ma 29 punktów, pięć „oczek” mniej od liderującej Chełmianki Chełm. W następnej kolejce zmierzy się w Dębicy z Wisłoką, która jest na trzeciej pozycji (26 punktów). Czy w tym meczu drużynę poprowadzi Rafał Wójcik?

Napisz komentarz
Komentarze