Sprawa wraca pod obrady rady
Podczas piątkowej sesji Rady Powiatu Ostrowieckiego radni po raz kolejny zajmą się sprawą Dariusza Czupryńskiego, radnego powiatowego zatrudnionego w ostrowieckim oddziale pogotowia. Do rady trafił ponowny wniosek Świętokrzyskiego Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego w Kielcach o wyrażenie zgody na rozwiązanie z nim stosunku pracy.
Podstawą wniosku jest ostateczne orzeczenie lekarskie
W uzasadnieniu ponownego wniosku wskazano, że 12 sierpnia Instytut Medycyny Pracy imienia profesora doktora medycyny Jerzego Nofera w Łodzi wydał orzeczenie lekarskie, w którym stwierdzono niezdolność Dariusza Czupryńskiego do wykonywania pracy na określonym stanowisku ze względów zdrowotnych. Co istotne, orzeczenie zostało wydane w trybie odwoławczym, a więc ma charakter ostateczny.
To właśnie ten dokument stanowi dziś kluczową podstawę działania pracodawcy. Wcześniej sprawa była związana z wcześniejszym orzeczeniem medycyny pracy oraz odwołaniem złożonym przez samego zainteresowanego. Nowe rozstrzygnięcie zamyka jednak ścieżkę odwoławczą w zakresie oceny zdolności do pracy na dotychczasowym stanowisku.
Rada musi wyrazić zgodę lub odmówić
Zgodnie z ustawą z 5 czerwca 1998 roku o samorządzie powiatowym rozwiązanie stosunku pracy z radnym wymaga uprzedniej zgody rady powiatu, której jest członkiem. Oznacza to, że pracodawca nie może samodzielnie doprowadzić do zakończenia zatrudnienia bez stanowiska organu stanowiącego.
Rola rady w takich przypadkach ma szczególny charakter. Radni nie rozstrzygają sporu pracowniczego w takim znaczeniu, w jakim robi to sąd pracy, ale muszą ocenić, czy istnieją podstawy do wyrażenia zgody albo do jej odmowy. W praktyce każda taka decyzja wymaga starannego uzasadnienia, zwłaszcza gdy sprawa dotyczy osoby pełniącej mandat publiczny.
Napisz komentarz
Komentarze