Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Uwaga na oszustów

Miała zarabiać przez Internet, straciła pieniądze

Ostrowieccy policjanci alarmują po kolejnym oszustwie związanym z fałszywą ofertą pracy zdalnej. Mieszkanka miasta, skuszona obietnicą łatwego zarobku, nie tylko nie otrzymała wynagrodzenia, ale została obciążona kosztami zwrotu pieniędzy kupującym.
Podziel się
Oceń

Fałszywa praca, prawdziwe straty

Do Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim zgłosiła się kobieta, która padła ofiarą internetowego oszustwa. Z jej relacji wynika, że znalazła w sieci ofertę pracy zdalnej polegającej na pośredniczeniu w sprzedaży produktów za pomocą znanego portalu ogłoszeniowego. Oferta miała wyglądać wiarygodnie, a osoba przedstawiająca się jako pracodawczyni przekonywała, że chodzi o legalną działalność i szybki zarobek.

Zadaniem mieszkanki Ostrowca Świętokrzyskiego było wystawianie na swoim prywatnym koncie sprzedażowym produktów dziecięcych oraz drobnego sprzętu gospodarstwa domowego. Przedmioty miały rzekomo pochodzić z hurtowni należącej do jej nowej „szefowej”. Współpraca trwała kilka dni i początkowo nic nie wskazywało na to, że za pozornie prostym zajęciem kryje się przestępczy mechanizm.

Jak działa metoda „pośrednika”

W czasie krótkiej współpracy kobieta sprzedała kilka przedmiotów. Pieniądze wpływały od kupujących na jej prywatne konto powiązane z portalem. Następnie, zgodnie z instrukcjami rzekomej pracodawczyni, codziennie wypłacała zgromadzone środki i przekazywała je dalej za pomocą kodów płatności mobilnych. Wszystko odbywało się według scenariusza przygotowanego przez oszustów, którzy wykorzystali ją jako pośrednika i osłonę dla własnych działań.

Dopiero po czasie wyszło na jaw, że kupujący nie otrzymali zamówionych towarów. W tym samym momencie kontakt z „pracodawczynią” nagle się urwał. Ponieważ wszystkie oferty i transakcje były prowadzone z prywatnego konta zgłaszającej, to właśnie ona stała się stroną odpowiedzialną za sprzedaż. W praktyce oznaczało to nie tylko brak obiecanego zarobku, ale także obowiązek zwrotu pieniędzy osobom poszkodowanym.

Łączne straty poniesione przez kobietę przekroczyły 2200 złotych. Sprawa pokazuje, jak łatwo można zostać wciągniętym w proceder, który z pozoru wygląda jak niewinne zajęcie dodatkowe, a w rzeczywistości jest elementem oszustwa.

Dlaczego takie oferty są tak niebezpieczne

Policja podkreśla, że to klasyczny przykład działania metodą na tak zwanego „pośrednika” lub „słupa”. Przestępcy szukają osób, które za niewielką prowizję zgodzą się korzystać ze swoich kont bankowych albo profili na portalach sprzedażowych do obsługi cudzych transakcji. Dzięki temu prawdziwi sprawcy próbują ukryć swoją tożsamość i przerzucić odpowiedzialność na niczego nieświadomą osobę.

Największe zagrożenie polega na tym, że ofiara często przez dłuższy czas nie zdaje sobie sprawy z udziału w oszustwie. Widzi realne wpłaty, wykonuje polecenia i wierzy, że po prostu realizuje obowiązki służbowe. Gdy kupujący zaczynają domagać się towaru lub zwrotu pieniędzy, okazuje się, że cała aktywność była prowadzona z jej danych i z jej konta. To właśnie wtedy pojawiają się konsekwencje finansowe, a czasem także poważne problemy prawne.

Jak się chronić przed podobnym oszustwem

Funkcjonariusze apelują, by przy każdej ofercie pracy przez Internet zachować szczególną ostrożność. Przede wszystkim należy sprawdzić, czy firma lub osoba oferująca zatrudnienie rzeczywiście istnieje i prowadzi legalną działalność. Sama rozmowa telefoniczna, wiadomości w komunikatorze czy obietnice szybkiego zysku nie są żadnym potwierdzeniem wiarygodności.

Policja przypomina również, by nigdy nie udostępniać prywatnego konta bankowego ani własnego profilu na portalu sprzedażowym do realizowania cudzych zleceń. Tego typu konta są przypisane do konkretnych danych osobowych, dlatego ich właściciel ponosi odpowiedzialność za wszystkie operacje i transakcje, które są na nich wykonywane.

Szczególną uwagę trzeba zwracać także na prośby o przekazywanie pieniędzy dalej, zwłaszcza z wykorzystaniem kodów mobilnych. Takie operacje są trudne do cofnięcia i znacząco utrudniają ustalenie, gdzie ostatecznie trafiły środki. Jeżeli oferta pracy sprowadza się wyłącznie do wystawiania ogłoszeń, odbierania pieniędzy i przesyłania ich nieznajomej osobie, należy potraktować to jako poważny sygnał ostrzegawczy.

Osoby, które podejrzewają, że padły ofiarą podobnego oszustwa, powinny natychmiast przerwać kontakt z rzekomym pracodawcą i zgłosić sprawę Policji. Szybka reakcja może pomóc ograniczyć straty i zwiększyć szansę na ustalenie sprawców.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. LOKALNA GRUPA MEDIOWA z siedzibą w Ostrowcu Świętokrzyskim, os. Słoneczne 14 jest administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Nie tylko dla kierowców
Reklama
Reklama
Przedsiębiorczość i edukacja
Reklama
Rynek pracy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: CHORY Treść komentarza: czekam trzeci miesiąc na wyznaczenie terminu u kardiologa w trybie pilnym ,CIEKAWE CZY DOCZEKAM I KIEDY ,tylko po znajomości ,NIECH STAROŚCINA SPRAWDZI JAK TO WYGLĄDA ,PRYWATNIE TYLKO Data dodania komentarza: 13.09.2026, 15:09 Źródło komentarza: Akademia Pełna Zdrowia wraca Autor komentarza: Aparctias Treść komentarza: Skoro uważają, że o dźwięk pochodzący od myśliwców, to jaki problem zademonstrować i rozwiać wszelkie wątpliwości. Wyciągnąć z archiwum filmik i pokazać ludziom. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 13:01 Źródło komentarza: Co wywołało potężny huk nad Świętokrzyskiem? Jest komunikat wojska Autor komentarza: Aparctias Treść komentarza: Co ciekawe, po tych dwóch wybuchach myśliwce odleciały i zrobiło się cichutko jak makiem zasiał. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 12:45 Źródło komentarza: Co wywołało potężny huk nad Świętokrzyskiem? Jest komunikat wojska Autor komentarza: Aparctias Treść komentarza: Ktoś nam tu oczy mydli... Data dodania komentarza: 13.09.2026, 12:42 Źródło komentarza: Co wywołało potężny huk nad Świętokrzyskiem? Jest komunikat wojska Autor komentarza: Zaklin Treść komentarza: Ale bzdura wybuch to wybuch a nie przelot myśliwce! Data dodania komentarza: 13.09.2026, 12:00 Źródło komentarza: Co wywołało potężny huk nad Świętokrzyskiem? Jest komunikat wojska Autor komentarza: mądry kibic Treść komentarza: ale tu jest dużo mądrych ,zapłaci kilka złotych za bilet i wymagania że ho ho ,dziwię się ,że ktoś chce prowadzić klub i użerać się ,tak docenia się ciężką pracę i nigdy się nie dogodzi Data dodania komentarza: 8.09.2026, 19:46 Źródło komentarza: Gorąco wokół KSZO. Prezes odpowiedział na zarzuty kibiców
Reklama
Napisz do nas
Reklama