W czwartek 23 lipca upływa termin ultimatum postawionego przez prezesa Prawa i Sprawiedliwości parlamentarzystom, którzy przystąpili do stowarzyszenia Rozwój Plus. Oczekiwanie władz partii jest jasne: zainteresowani mają złożyć deklarację, że opuszczają struktury inicjatywy wiązanej z byłym premierem Mateuszem Morawieckim.
Jeżeli taka deklaracja nie zostanie złożona, wobec tych polityków ma zostać wszczęta procedura wykluczenia z partii.
Sytuacji w Prawie i Sprawiedliwości uważnie przyglądają się także konkurencyjne ugrupowania. Każdy sygnał osłabienia największej partii opozycyjnej może zostać wykorzystany do wzmocnienia własnej pozycji, zarówno w wymiarze parlamentarnym, jak i w walce o wyborców.
Szczególne zainteresowanie może budzić reakcja elektoratu bardziej umiarkowanego, który do tej pory pozostawał związany z szeroko rozumianą prawicą. Jeśli część sympatyków uzna wewnętrzny konflikt za dowód chaosu albo nadmiernej walki frakcyjnej, inne formacje mogą próbować przejąć ich poparcie, przedstawiając się jako bardziej stabilna i przewidywalna alternatywa.
Napisz komentarz
Komentarze