Miasto mówi jasno: nie o przywileje, lecz o dostępność
Ostrowiec Świętokrzyski ponownie zabiera głos w sprawie przyszłości transportowej regionu. Powodem są informacje o nieuwzględnieniu planowanej linii kolejowej Radom - Ostrowiec Świętokrzyski w opublikowanej koncepcji Zintegrowanej Sieci Kolejowej. W ocenie władz miasta to decyzja, która może utrwalić komunikacyjne zapóźnienie nie tylko samego Ostrowca, ale również znacznej części województwa świętokrzyskiego.
Jako Prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego nie zamierzam biernie przyglądać się decyzjom, które mogą mieć negatywny wpływ na przyszłość naszego miasta. O interes Ostrowca Świętokrzyskiego zabiegam każdego dnia podczas spotkań z przedstawicielami administracji rządowej, parlamentarzystami, zarządami spółek Skarbu Państwa oraz wszędzie tam, gdzie zapadają decyzje dotyczące rozwoju naszego kraju
-napisał w mediach społecznościowych Artur Łakomiec, prezydent miasta
W tym kontekście transport przestaje być jedynie kwestią wygody. Staje się jednym z najważniejszych narzędzi polityki rozwojowej, wpływającym na rynek pracy, mobilność mieszkańców, atrakcyjność inwestycyjną i zdolność miast do zatrzymywania młodych ludzi.
Kolej jako warunek rozwoju gospodarczego
Dziś konkurencja między miastami nie opiera się wyłącznie na poziomie podatków lokalnych czy dostępności terenów inwestycyjnych. Dla przedsiębiorców coraz ważniejsze są konkretne parametry: czas dojazdu do Warszawy, Krakowa, Rzeszowa czy portów morskich, sprawność przewozu pracowników oraz niezawodność dostaw. Nowoczesna infrastruktura transportowa staje się jednym z podstawowych kryteriów wyboru lokalizacji dla nowych inwestycji.
Z tego punktu widzenia pominięcie ważnego połączenia kolejowego może oznaczać nie tylko utrudnienia dla pasażerów, ale także realne osłabienie pozycji konkurencyjnej całego regionu. Władze Ostrowca zwracają uwagę, że trudno oczekiwać od miast skutecznej walki z depopulacją, jeśli równocześnie ogranicza się ich dostępność komunikacyjną. To szczególnie istotne dla młodych mieszkańców, którzy chcą studiować, pracować i rozwijać się bez konieczności definitywnego opuszczania rodzinnego miasta.
Brak szybkich i sprawnych połączeń kolejowych może więc przekładać się na długofalowe skutki społeczne i gospodarcze. Mniejsze możliwości dojazdu oznaczają słabszą mobilność zawodową, mniejszą atrakcyjność dla inwestorów i większe ryzyko odpływu mieszkańców do największych aglomeracji.
Potencjał jest, brakuje jednego ogniwa
Władze miasta przekonują, że Ostrowiec Świętokrzyski dysponuje mocnymi fundamentami rozwojowymi. To przedsiębiorczy mieszkańcy, rozwijające się firmy, przygotowane tereny inwestycyjne oraz coraz lepsza infrastruktura techniczna. Samorząd podkreśla, że te atuty mogą przynieść jeszcze lepsze efekty, jeśli zostaną uzupełnione o sprawny system połączeń transportowych.
Jako przykład działań już realizowanych wskazywane są duże inwestycje energetyczne. PGE Dystrybucja prowadzi w mieście przedsięwzięcia o wartości przekraczającej 100 milionów złotych, związane z rozbudową infrastruktury elektroenergetycznej. Przy ulicy Jana Samsonowicza ma powstać nowy główny punkt zasilający, a na terenie Starej Huty przewidziano rozbudowę istniejącego obiektu. Równolegle Polskie Sieci Elektroenergetyczne planują modernizację i rozbudowę stacji systemowej 400/110 kilowoltów.
To inwestycje o znaczeniu strategicznym, które mogą zwiększyć potencjał przemysłowy miasta. Jednak, jak zaznaczają lokalne władze, nawet najlepsza infrastruktura techniczna nie zapewni pełnego efektu bez nowoczesnej dostępności transportowej. Dopiero połączenie energii, terenów inwestycyjnych i sprawnej komunikacji daje szansę na trwały rozwój.
Samorząd zapowiada dalsze działania
Prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego deklaruje dalsze rozmowy z przedstawicielami administracji rządowej, parlamentarzystami oraz instytucjami odpowiedzialnymi za strategiczne inwestycje. Jak podkreśla, podobne działania były podejmowane już wcześniej przy okazji pozyskiwania inwestorów, modernizacji infrastruktury energetycznej czy planowanej modernizacji ostrowieckiego dworca kolejowego.
W przekazie władz miasta wybrzmiewa nie tylko lokalny interes, ale także szersza diagnoza dotycząca modelu rozwoju kraju. Polska, zdaniem samorządowców, będzie rozwijała się równomiernie dopiero wtedy, gdy mieszkańcy takich miast jak Ostrowiec Świętokrzyski, Starachowice, Tarnobrzeg czy Sandomierz przestaną słyszeć, że na swoją kolej, drogę lub strategiczną inwestycję muszą czekać kolejną dekadę.
To apel o bardziej zrównoważoną politykę państwa, w której rozwój nie kończy się na granicach największych metropolii. Równe szanse komunikacyjne mają być nie dodatkiem, lecz fundamentem nowoczesnego państwa i warunkiem pełnego wykorzystania potencjału miast średniej wielkości.

Napisz komentarz
Komentarze