Spotkanie z mieszkańcami Ostrowca
Były premier Mateusz Morawiecki pojawił się w Ostrowcu Świętokrzyskim w ramach politycznej aktywności w terenie, koncentrującej się na rozmowach z mieszkańcami mniejszych ośrodków. Podczas wizyty mówił o potrzebie wyrównywania szans rozwojowych między dużymi metropoliami a miastami powiatowymi i gminami, podkreślając, że polityka państwa powinna w większym stopniu uwzględniać lokalne potrzeby. W spotkaniu, zorganizowanym w auli ANS, uczestniczyli m.in. europoseł Arkadiusz Mularczyk, posłowie: Andrzej Kryj i Krzysztof Lipiec, którzy przystąpili do Stowarzyszenia Rozwój Plus. W spotkaniu wzięli udział między innymi: senator Jarosław Rusiecki, radni rady powiatu opatowskiego Bożena Kornacka i Rafał Schab, radni powiatu ostrowieckiego Emilia Łupina, Mirosław Rogoziński, burmistrz Kunowa Lech Łodej, wójt Bałtowa Hubert Żądło, członek zarządu województwa świętokrzyskiego Andrzej Pruś, wójt Lipnika Andrzej Grządziel. Obecni byli działacz, sympatycy PiS z kilku powiatów.
Na czym ma polegać „Polska Jednej Prędkości”
Centralnym punktem wystąpienia były założenia programu „Polska Jednej Prędkości”, który Prawo i Sprawiedliwość przedstawia jako odpowiedź na nierówności rozwojowe między regionami. W przekazie ugrupowania chodzi o taki model prowadzenia polityki publicznej, który nie premiuje wyłącznie największych miast, lecz wspiera również mniejsze samorządy w pozyskiwaniu środków na infrastrukturę, edukację, transport i lokalną przedsiębiorczość.
Hasło programu odwołuje się do idei bardziej zrównoważonego rozwoju kraju. W praktyce oznacza to akcentowanie inwestycji, które mają poprawiać jakość życia tam, gdzie mieszkańcy często odczuwają skutki odpływu młodych ludzi, ograniczonego dostępu do atrakcyjnych miejsc pracy oraz słabszej oferty komunikacyjnej. Przekaz polityczny programu opiera się na tezie, że państwo powinno rozwijać się równomiernie, a nie tylko w wybranych punktach na mapie.














































































































Napisz komentarz
Komentarze