Do Wojewody Świętokrzyskiego wpłynęło anonimowe zawiadomienie dotyczące podejrzenia utraty prawa wybieralności przez część radnych Rady Miasta Ostrowca Świętokrzyskiego. Sprawa, po wpłynięciu do organu nadzoru, została następnie przekazana do Rady Miasta. To oznacza, że kwestia ma już nie tylko wymiar formalny, ale również publiczny, ponieważ dotyczy jednego z podstawowych warunków sprawowania mandatu radnego.
W centrum sprawy znajduje się pytanie o to, czy wskazani radni faktycznie zamieszkują na terenie Gminy Ostrowiec Świętokrzyski. W praktyce to właśnie miejsce zamieszkania ma kluczowe znaczenie dla zachowania prawa wybieralności. Z tego względu pojawiające się wątpliwości budzą zainteresowanie mieszkańców, którzy mają prawo oczekiwać jasnych i jednoznacznych wyjaśnień od swoich przedstawicieli.
Publiczna reakcja radnych
Większość radnych, których według przedstawionych informacji dotyczy sprawa, zdecydowała się na jednoznaczną odpowiedź. Publicznie oświadczyli, że faktycznie zamieszkują na terenie Gminy Ostrowiec Świętokrzyski i tym samym nie utracili prawa wybieralności.
Radni zadeklarowali również gotowość do poddania się weryfikacji. Co więcej, przekazali swój faktyczny adres zamieszkania Przewodniczącej Rady Miasta. To krok, który można odczytywać jako próbę rozwiania wątpliwości oraz potwierdzenia, że są gotowi uczestniczyć w procedurze wyjaśniającej w sposób otwarty i formalny.
Kogo dotyczy sprawa
Z przedstawionych informacji wynika, że sprawa ma dotyczyć następujących radnych: Mariusza Łaty, Andrzeja Pałki, Małgorzaty Dybiec, Artura Ćmikiewicza, Stanisława Choinki, Jarosława Sarny, Justyny Walczak, Krzysztofa Ołowni, Arona Pietruszki, Joanny Pikus oraz Ireny Rendudy-Dudek.
Napisz komentarz
Komentarze