Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 kwietnia 2026 06:34
Reklama
KSZO SMS lepszy od Tomasovii

Zaczęło się źle, skończyło wybornie. KSZO SMS lepszy od Tomasovii

Charakter, wola walki i chęć zwycięstwa — te słowa idealnie opisują ostrowiecki zespół, który w Tomaszowie Lubelskim przeszedł drogę z piekła do nieba. Dzięki wygranej Pomarańczowo-Czarne zapewniły sobie drugie miejsce w ligowej tabeli.
Zaczęło się źle, skończyło wybornie. KSZO SMS lepszy od Tomasovii

Źródło: facebook.com/kszosms

Podziel się
Oceń

Gospodynie, czyli siatkarki Tomasovii, sobotnią potyczkę rozpoczęły z przytupem, triumfując w pierwszym secie aż 25:11. Przyjezdne szybko się jednak otrząsnęły. Druga partia była wyrównana, choć w pewnym momencie ekipa z Tomaszowa Lubelskiego zbudowała sobie kilkupunktową przewagę. KSZO SMS błyskawicznie odrobił straty, a następnie gra toczyła się punkt za punkt. Ostatecznie więcej zimnej krwi zachowały podopieczne Piotra Brodawki, które wygrały 26:24.

Pierwszy set zdecydowanie nam nie wyszedł. Myślę, że ciężko byłoby znaleźć jakiekolwiek pozytywy z tego fragmentu gry. Tomasovia mocno na nas naskoczyła od samego początku - dziewczyny dysponowały bardzo mocną zagrywką, z którą nie byłyśmy w stanie sobie poradzić. Myślę, że atut własnej hali i wielu kibiców mógł dodać im skrzydeł. Wiedziałyśmy jednak, że przeciwniczkom będzie trudno utrzymać tak świetną formę przez cały mecz. Przeczekałyśmy ten moment, a tuż po zakończeniu pierwszego seta każda z nas zupełnie wymazała go z pamięci i weszła na boisko jakby od początku. Nie było to łatwe zadanie, ale na pewno bardzo podbudowało nas na duchu, bo skoro udało nam się przezwyciężyć początkową niemoc, to jesteśmy w stanie zrobić wszystko 

- tłumaczy przyjmująca KSZO SMS, Julia Klisiak.

W trzeciej odsłonie zawodniczki z Ostrowca Świętokrzyskiego przejęły inicjatywę. Prowadziły 14:8 i wydawało się, że pewnie zmierzają po zwycięstwo. Wola walki nie opuściła jednak gospodyń - Tomasovia zbliżyła się na odległość jednego „oczka” (20:21), ale końcówka należała do KSZO SMS. Przyjezdne zwyciężyły 25:21.

Napędzone dobrą grą Pomarańczowo-Czarne poszły za ciosem i w czwartym secie doszczętnie rozmontowały swoje rywalki. Zwieńczenie spotkania triumfem 25:13 tylko potwierdziło siłę tej drużyny.

Drużyna z Tomaszowa to bardzo waleczny zespół. Dziewczyny zostawiają na boisku serce, co bardzo cechuje ten klub. Grając przeciwko nim, nie ma nic pewnego. Wierzyłyśmy jednak, że jeśli utrzymamy skupienie i nadal będziemy realizować nasze założenia taktyczne, to sięgniemy po pełną pulę. Wiedziałyśmy, o co gramy, co dodało nam pozytywnej adrenaliny i pomogło przechylić szalę na naszą korzyść 

- dodaje Julia Klisiak.

Wygrywając z Tomasovią, podopieczne Piotra Brodawki zapewniły sobie drugie miejsce w tabeli. Wciąż mogą powalczyć o pierwszą pozycję - do liderującej Marby Sędziszów Małopolski tracą tylko dwa punkty.

W ostatniej kolejce KSZO SMS podejmie u siebie Maraton Krzeszowice, natomiast Marba zagra na wyjeździe z MKS-em Paradiso Łańcut.


Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. LOKALNA GRUPA MEDIOWA z siedzibą w Ostrowcu Świętokrzyskim, os. Słoneczne 14 jest administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Nie tylko dla kierowców
Przedsiębiorczość i edukacja
Rynek pracy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
SMAKI BASI
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Napisz do nas
Reklama