Pierwszy set niedzielnej potyczki w Tomaszowie Lubelskim był wyrównany do stanu 10:10. Potem KSZO SMS zaczął odjeżdżać punktowo rywalkom. W pewnym momencie prowadził 20:15. Sytuacja przyjezdnych była więc komfortowa. Gospodynie goniły, ale w ostatecznym rozrachunku partia zakończyła się ich porażką 22:25.
Drugą odsłonę lepiej zaczęła Tomasovia, która wypracowała sobie trzypunktową przewagę. Podopieczne Piotra Brodawki cierpliwie odrabiały straty i to im się udało. Było po 15. Kolejne akcje toczyły się punkt za punkt i tak do stanu 21:21. Wtedy trzy punkty z rzędu zdobyły Pomarańczowo-Czarne. Tego seta już nie mogły oddać. Znów wygrały 25:22.
Trzecia odsłona była najlepszym podsumowaniem tej rywalizacji. W końcu KSZO i Tomasovia w tym sezonie mierzyły się łącznie sześć razy. W każdym z tych spotkań nie brakowało ambicji, walki, woli zwycięstwa. Po emocjonującym widowisku ostrowiecka ekipa wygrała 25:23 i cały mecz 3:0.
Pierwszy krok został wykonany. Po awansie do turnieju półfinałowego przed siatkarkami KSZO kolejne wyzwanie – walka o I ligę.













































































































Napisz komentarz
Komentarze