Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Pomoc dla Tigraju

50 tys. długopisów na budowę szkoły w Tigraju

Klienci Rossmanna kupili już 50 tys. długopisów, z których całkowity dochód zostanie przeznaczony na budowę szkoły średniej w Tigraju w północnej Etiopii. Inicjatorem przedsięwzięcia jest dziennikarz i reporter Marcin Meller, który powołał do realizacji tego celu Fundację MeBeata.
Podziel się
Oceń

Specjalnie na potrzeby akcji powstały trzy wielokolorowe długopisy inspirowane barwami Etiopii. Każdy z nich kosztuje 4,99 zł, a ich sprzedaż pomaga sfinansować budowę szkoły we wsi Maigua.

– Widzimy, że wielu naszych klientów nie poprzestaje na zakupie jednego długopisu, kupują całą kolorową serię, dla siebie, swoich dzieci i dzieci przyjaciół. To najlepsza droga do tego, żeby przekazać na budowę szkoły znaczącą cegiełkę – mówi Monika Gałązka, kierownik Cause Related Marketingu w Rossmannie. – To też kolejny dowód na to, że nasi klienci i pracownicy lubią pomagać. Wspólnie już od kilku lat akcjami sprzedażowymi wspieramy m.in. Szlachetną Paczkę i podopiecznych Fundacji TVN, a w ramach inicjatywy „Pomagamy jak umiemy” wyremontowaliśmy m.in. Klinikę Neurologii i Neurochirurgii w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki.

W Tigraju, regionie położonym na północy Etiopii, ponad milion dzieci i młodzieży pozostaje poza systemem edukacji. To efekt konfliktu, który w latach 2020–2022 toczył się między władzami centralnymi Etiopii a władzami regionu Tigraj i pochłonął około pół miliona ofiar – zarówno w wyniku walk, jak i głodu oraz chorób. Zniszczeniu uległo także około dziewięćdziesiąt procent infrastruktury szkolnej. Choć w największych miastach edukacja stopniowo wraca, w mniejszych miejscowościach szkoły średnie wciąż należą do rzadkości.

To właśnie podczas swoich wieloletnich podróży po Etiopii Marcin Meller zetknął się z problemem ograniczonego dostępu do edukacji w Tigraju. Zdecydował się zaangażować w jego rozwiązanie. We wsi Maigua ma powstać szkoła średnia dla młodzieży w wieku od 12 do 18 lat.

– Tam naprawdę dzieci potrafią każdego dnia pokonywać kilkanaście kilometrów przez góry, żeby dotrzeć do szkoły. Kiedy zobaczyłem skalę zniszczeń i młodych ludzi, którzy mimo wszystko wciąż chcą się uczyć, zrozumiałem, że nie wystarczy o tym opowiadać. Trzeba zrobić coś konkretnego – mówi Marcin Meller.

Szkoła ma przygotowywać młodych ludzi nie tylko do dalszej edukacji, ale także do samodzielnego życia i pracy. Uczniowie będą mogli zdobywać konkretne zawody i umiejętności potrzebne na lokalnym rynku pracy, m.in. związane z budownictwem, hydrauliką, opieką medyczną, fryzjerstwem czy nowoczesnym rolnictwem. Dla najzdolniejszych będzie to także szansa na kontynuowanie nauki na studiach.

– Chcemy dać tym młodym ludziom fach do ręki. Dzięki temu nie będą musieli opuszczać swoich rodzin i wędrować setki kilometrów w poszukiwaniu szans na lepsze życie. Będą mogli zostać u siebie, budować swoją społeczność, zakładać rodziny i rozwijać region, z którego pochodzą – podkreśla Marcin Meller.

Fundacja MeBeata planuje również zadbać o długofalowe funkcjonowanie placówki. Szkoła będzie prowadzona przez nauczycieli z Tigraju, przy wsparciu wolontariuszy z Polski. Jej działalność ma służyć nie tylko zdobywaniu wiedzy i umiejętności, ale także odbudowywaniu poczucia bezpieczeństwa i wiary w przyszłość.

To ostatni moment, aby dołączyć do akcji – limitowane długopisy są dostępne w drogeriach Rossmann i na rossmann.pl do wyczerpania zapasów.


Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. LOKALNA GRUPA MEDIOWA z siedzibą w Ostrowcu Świętokrzyskim, os. Słoneczne 14 jest administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Nie tylko dla kierowców
Reklama
Reklama
Przedsiębiorczość i edukacja
Reklama
Rynek pracy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ... Treść komentarza: Tak po polsku..... Data dodania komentarza: 29.08.2026, 13:06 Źródło komentarza: Jolanta Madioury o wsparciu świętokrzyskich gmin Autor komentarza: M. Treść komentarza: Zdecydowanie mniej samoopalacza, solarium. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 13:05 Źródło komentarza: Joanna Suska o wyzwaniach inwestycyjnych i potencjale turystycznym gminy Autor komentarza: W Treść komentarza: Chyba nie jesteśmy w tym samym wolontariacie 😂 przecież każdy nowy może wejść sam i pobrać psa … psy biegają po terenie schronu bo ktoś nie zamknął kojca… kto ma za to odpowiadać bo Prezeski nie ma na miejscu. W sobotę nawet jej nie było i byliśmy sami. No ja nie zamierzam odpowiadać za nowych. Nas nikt nie uczy, nie nadzoruje - nie słyszałem że mamy jakiegoś koordynatora odkąd tam jestem. Jak jedziesz bo się wpisałeś na listę to możesz wszystko bo nikogo nad Tobą nie ma… idea była piękna a wyszło jak zawsze… pierdolnik. Data dodania komentarza: 28.08.2026, 06:37 Źródło komentarza: Marek Nowak o pracy wolontariuszy w ostrowieckim schronisku Autor komentarza: W Treść komentarza: No widać jak ktoś zna realia. Psy codziennie wychodzą z boksów, mają wybiegi i chodzą na spacery. Data dodania komentarza: 28.08.2026, 06:23 Źródło komentarza: Marek Nowak o pracy wolontariuszy w ostrowieckim schronisku Autor komentarza: Psy na ostatnim miejscu Treść komentarza: „Pieski” to są w tym momencie na ostatnim miejscu…. Może otwórz oczy i zobacz jak to wygląda… Po co jest tyle kłamstw ? Te psy wychodzą na spacery z behawiorystą i pracownikami w Schronisku. Co Fundacja tym psom daje więcej ? Zdjęcia i filmiki, ludzi przypadkowych z ulicy ? Właśnie dlatego że te psy nie mają głosu to chyba wypadałoby słuchać chociaż osób z doświadczeniem które te psy znają? Sama Prezes ma w dupie na to co mówią pracownicy Schroniska. Każdy z ulicy może sobie zadzwonić, powiedzieć że kocha pieski i zostać „wolontariuszem” a potem wejść na teren Schroniska. No wybacz ale osoby co mają choć trochę doświadczenia i wcześniej były wolontariuszami w innych schroniskach widzą jaka tu się tworzy patologia.a sam Prezes nagle jest cudowny i mówi prawdę ? To jest zwykłe ocieplanie wizerunku bo jakoś go nie ruszał los psów przez wiele lat tylko nagle idzie i daje wywiad i do tego jeszcze kłamie. Data dodania komentarza: 28.08.2026, 06:19 Źródło komentarza: Marek Nowak o pracy wolontariuszy w ostrowieckim schronisku Autor komentarza: . Treść komentarza: Wow ! To jest wiadomość. Kiedy drugi pas Pośle, Senatorze? Data dodania komentarza: 26.08.2026, 05:36 Źródło komentarza: Ponad 3 km nowej nawierzchni w Nietulisku
Reklama
Napisz do nas
Reklama