Początek spotkania należał do zawodników KSZO. Już w pierwszych minutach zmusili oni Mateusza Białka do pobrudzenia sobie rękawic. W miarę upływu czasu coraz groźniejsze akcje, przede wszystkim po stałych fragmentach gry, tworzyli przyjezdni. Kilka dobrych interwencji zanotował Bartosz Klebaniuk. W 29. minucie ekipa ze Świdnika była o włos od objęcia prowadzenia. Gospodarzy uratował słupek.
Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Po zmianie stron do ataku przystąpiła Avia. W 50. minucie otworzyła wynik spotkania za sprawą Szymona Kamińskiego. 28-latek sfinalizował ładną akcję swojej drużyny. Trzy minuty później kibice gości mogli cieszyć się z drugiego trafienia. Tym razem przepięknym uderzeniem z dystansu popisał się Andrij Remeniuk. Bartek Klebaniuk zrobił co mógł, ale w tej sytuacji nie miał nic do powiedzenia.
Pomarańczowo-Czarni nie pozostali dłużni. W 55. minucie kontaktowego gola strzelił Maksym Horżuj. Ukrainiec, który dołączył do KSZO w grudniu ub. roku, ma świetne wejście do drużyny. W czterech wiosennych meczach zdobył trzy bramki. Tym razem wykorzystał zamieszanie w polu karnym rywali i precyzyjnym uderzeniem pokonał Białka. Jak się okazało, wynik nie uległ już zmianie.
Zarówno jeden, jak i drugi zespół miał swoje okazje. Po stronie Avii bliski szczęścia był Michał Zuber, ale pomylił się o kilka centymetrów. Po drugiej stronie boiska kapitalny strzał z dystansu oddał Paweł Czajkowski. Trafił jednak w słupek. W końcówce spotkania świdniczanie prawie sami wpakowali sobie piłkę do bramki. W ostatniej chwili się jednak wyratowali, wygrali 2:1 i wrócili na fotel lidera III ligi grupy 4.
Po 23 kolejkach KSZO zajmuje drugie miejsce w tabeli. W swoim dorobku ma 48 punktów, tyle samo co trzecia Chełmianka. Avia wyprzedza te zespoły o dwa „oczka”. Tuż za podium plasują się Star Starachowice i Wiślanie Skawina (po 43 punkty). To właśnie Zielono-Czarni będą kolejnym rywalem podopiecznych Artura Renkowskiego.
Derbową potyczkę pomiędzy Starem a KSZO zaplanowano na 28 marca o godzinie 19:26.













































































































Napisz komentarz
Komentarze