Umówmy się – każdy inny wynik niż zwycięstwo Ostrowieckich Wojowników byłby rozpatrywany w kategorii sporej niespodzianki. Goście wywiązali się jednak z roli faworytów. Choć w pierwszej połowie Grunwald nawiązał walkę i do przerwy tracił tylko dwie bramki, to po zmianie stron zdecydowanie lepiej radzili sobie szczypiorniści KSZO. Rzucili o dziewięć goli więcej i sięgnęli po siódmy triumf z rzędu.
Zwycięstwo mogłoby być jeszcze bardziej okazałe, gdyby podopieczni Tomasza Radowieckiego lepiej egzekwowali „siódemki”. Na sześć zmarnowali aż trzy. Problemów ze skutecznością nie mieli natomiast Filip Chmielewski i Krzysztof Kwiatkowski. Wychowankowie KSZO zdobyli odpowiednio po siedem i sześć bramek. Z kolei po pięć trafień dołożyli doświadczeni Adam Babicz i Rafał Jamioł.
Z dorobkiem 48 punktów Wojownicy zajmują czwarte miejsce w tabeli I ligi grupy D.












































































































Napisz komentarz
Komentarze