Po pierwszym kwadransie gospodarze prowadzili 8:5, ale na przerwę schodzili z pięciobramkową stratą. Od 17. do 24. minuty zawodnicy z Ostrowca Świętokrzyskiego zanotowali serię ośmiu goli z rzędu.
Po zmianie stron KSZO powiększył swoją przewagę do siedmiu punktów. Kielczanie gonili, gonili i na pięć minut przed końcową syreną dogonili swoich rywali (27:27). Następnie SMS objął prowadzenie po rzucie Wojciecha Kupisa. Chwilę wcześniej po drugiej stronie parkietu Łukasz Majchrzak zmarnował rzut karny.
W końcówce spotkania „Ostrowieccy Wojownicy” pokazali, że potrafią znaleźć rozwiązanie z nawet najtrudniejszych sytuacji. Najpierw do wyrównania doprowadził Filip Zdziech, a chwilę później jego imiennik - Filip Chmielewski zdobył bramkę na wagę zwycięstwa. KSZO wygrał to spotkanie 29:28.
W ligowej tabeli podopieczni Tomasza Radowieckiego zajmują czwarte miejsce z dorobkiem 26 punktów.










































































































Napisz komentarz
Komentarze