Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Czy YouTube oznacza koniec tradycyjnej telewizji?

Kiedyś sprawa była prosta. Kilka kanałów w telewizji i oglądanie narzuconych treści. Trzeba było z uwagą śledzić kiedy leci ulubiony serial lub program. Nie było możliwości nagrywania, ani odtwarzania treści po czasie. Rytm dnia był wyznaczany przez to, co chciało się obejrzeć. Gdy pojawił się YouTube nikt nie sądził jakiej rewolucji on dokona. Początkowo na platformie pojawiały się pojedyncze treści niezależnych twórców. Wszystko było świeże i niszowe. Kto miałby bowiem oglądać to, jak ktoś podróżuje, naprawia coś w domu lub gotuje obiad? Jednak nic tak nie fascynuje, jak zwyczajne życie.
  • 08.09.2022 10:48
  • Autor: Grupa Tipmedia
Czy YouTube oznacza koniec tradycyjnej telewizji?

Od hobbystycznych treści do narzędzia marketingowego. Ewolucja YouTube

Platforma powstała w 2005 roku. Mimo że przeszła olbrzymią ewolucję od momentu powstania to kilka czynników nadal jest niezmiennych. Dostęp do niej jest bezpłatny. Z założenia każdy może uruchomić na niej swój kanał i publikować dowolne treści. Podobnie jest z oglądaniem. Wystarczy skorzystać z wyszukiwarki, a algorytm podpowie nam to, czego poszukujemy. Jeśli kanał nas zainteresuje i chcemy wracać do niego regularnie, warto wcisnąć subskrypcje youtube. Wtedy będziemy otrzymywać powiadomienia o nowo opublikowanych treściach. Od tych zasad jest kilka wyjątków. Możliwość zarabiania sprawiła, że część osób dodaje płatne filmy. Na szczęście nadal nie jest to powszechna praktyka. Mimo że platforma jest bardzo demokratyczna i twórca samodzielnie decyduje o tym, jaki tworzy kontent to w trosce o dobro całej społeczności blokowane są treści wulgarne lub promujące agresywne postawy.

Z biegiem czasu statystyki na YouTube stały się imponujące. Do rekordów należą takie dane jak:

  • 25 mln użytkowników z Polski;
  • średni wiek to przedział od 16 do 44 lat — jest to największe zróżnicowanie wśród wszystkich nowych mediów;
  • ponad 10 miliardów wyświetleń ma najpopularniejszy film, czyli Baby Shark Dance;
  • 222 mln subskrypcji ma najpopularniejszy na ten moment kanał;
  • rekord polubienia komentarza youtube należy do Setha Evermana. Jego wpis pod teledyskiem Billie Eilish zgarnął do tej pory ponad 3 miliony polubień.

Nic więc dziwnego, że ten potencjał docenili reklamodawcy i marketingowcy na całym świecie. Bloki reklamowe emitowane przed filmami oraz w trakcie ich emisji przynoszą milionowe zyski. Pojawiła się też nowa forma promocji polegająca na tym, że twórcy pokazują różne produkty w swoich filmach. Produkcje sponsorowane nadal budzą wiele emocji i rodzą pytania o etyczność takich praktyk.  

Jaka przyszłość czego platformę? 

Spece od analizy są tutaj jednogłośni. Nic nie wróży końca YouTube. Szacuje się, że platforma będzie się prężnie rozwijać i odpowiadać na zmieniające się potrzeby widzów. Pojawia się bowiem nowy trend tzw. light TV viewers. To osoby, które nie mają dostępu do tradycyjnej telewizji, a domową rozrywkę odtwarzają tylko na platformach VOD lub YT. Oprócz filmów dodawanych przez amatorów i tzw. lifestylu pojawia się też coraz więcej wartościowych produkcji. Za prowadzenie kanałów zabierają się dziennikarze i inni profesjonaliści. Widzowie live youtube zwracają bowiem coraz większą uwagę na to, co oglądają. Nieatrakcyjne lub odtwórcze kanały szybko giną w mrokach sieci. Liczy się za to innowacyjność i śmiałe podejście do tematu. Sukces w algorytach, w więc jednocześnie większa ilość wyświetleń zależy od kilku czynników. Atrakcyjność treści to oczywiście podstawa. Ważne jest też zaangażowanie społeczności, czyli interakcja w postaci likeów, subskrypcji i komentarzy. 

 

 

 

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Nie tylko dla kierowców
Reklama
Reklama
Przedsiębiorczość i edukacja
Reklama
Rynek pracy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Reklama
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Małgosia Treść komentarza: Warto również pamiętać, że istnieją okoliczności z życia zawodowego, o których nie mówi się publicznie, a które mogą mieć znaczenie dla oceny wiarygodności osoby występującej w roli eksperta. Pojawia się między innymi kwestia uzyskania pracy w placówce szkolnej dzięki znajomościom — temat, o którym nie wszyscy wiedzą i o którym nie zawsze się mówi. Zanim zacznie się wskazywać innym drogę, warto zacząć od uczciwego spojrzenia na samego siebie. Autorytetu nie buduje się samymi artykułami i pouczaniem innych, lecz przede wszystkim własną postawą, odpowiedzialnością i spójnością między tym, co się mówi, a tym, jak się żyje. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 17:07 Źródło komentarza: Za zamkniętymi drzwiami Autor komentarza: Małgosia Treść komentarza: Pani Barbaro , Zanim zacznie się pouczać innych o współuzależnieniu i wskazywać im, jak powinni postępować, warto najpierw przyjrzeć się własnemu życiu. Łatwo pisać o problemach innych rodzin, ale prawdziwym sprawdzianem jest zastosowanie tej wiedzy we własnym życiu. Współuzależnienie to nie tylko teoria i mądre słowa w artykule, lecz także umiejętność dostrzeżenia własnych błędów, konsekwencji swoich decyzji i krzywd, jakie mogą one wyrządzać najbliższym. Nie można wiarygodnie pouczać innych, jeśli nie potrafi się skonfrontować z własną sytuacją i problemem z jakim zmaga sie pani partner.Zanim zacznie się wskazywać innym drogę do rozwiązania problemów, warto zastanowić się, czy samemu nie jest się częścią problemu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 17:01 Źródło komentarza: Za zamkniętymi drzwiami Autor komentarza: [email protected] Treść komentarza: Mnóstwo wiedzy, ciekawych rzeczy podanych przez dr. Modzelewskiego w przejrzystej, zwięzłej formie, z dużą kulturą wymowy. Przdałoby się więcej takich pogadanek o naszych czaszach prehistorycznych. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 17:02 Źródło komentarza: Śmierć. Życie po życiu Autor komentarza: Stańczyk Treść komentarza: Gdyby ktoś jeszcze chciał przejąć sobie jakiś ważny urząd w państwie Tuska, to mogę wyporzyczyć kubeł z kondonami, jako atrybut wiarygodności. Kolumne pojazdów policyjnych wciąż można znaleźć pod Trybunałem Konstytucyjnym. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:05 Źródło komentarza: Hołd dla 20 mieszkańców miasta rozstrzelanych przez niemieckich okupantów Autor komentarza: Stańczyk Treść komentarza: Czas refleksji pokazuje nam że nie tylko wrogów powinniśmy się obawiać, ale również folksdojczów będących na ich usługach. Po wypier-#0!€niu Niemców z RPA. Pamiętamy ruch Nelsona Mandeli, Niemcy rękmi folksdojczów próbują tym razem u nas stosować metody aparthaidu. Co dobifnie widać w metodach zawładnięcia Trybunałem Konstytucyjny wprowadzając siłowo tam swoje marionetki. Pragnę równierz poinformować że własnie złożyłem ślubowanie przed kolumną pjazdów policyjnych i kubłem pełnym kondonów odpowiadających liczbie posłów KO. Sprawiając tym że teraz ja będę Marszałkiem w Sejmie. Szczurzasty wypierd@!@/ jesteś już bez roboty. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 12:26 Źródło komentarza: Hołd dla 20 mieszkańców miasta rozstrzelanych przez niemieckich okupantów Autor komentarza: B jc Treść komentarza: Nowy tener kszo do dymisji to już teraz szybko Data dodania komentarza: 27.10.2026, 12:52 Źródło komentarza: KSZO stawia na nowy sztab
Reklama
Napisz do nas
Reklama