Przed urzędnikiem Urzędu Stanu Cywilnego stanęło pięć par, które mimo panującej epidemii koronawirusa nie odwołały wcześniej ustalonego terminu ślubu. Liczba osób uczestniczących w ceremonii nie mogła, zgodnie z obowiązującymi przepisami, przekraczać 50 osób. Do tej zasady dostosowali się członkowie rodzin i goście państwa młodych wstępujących w związek małżeński. Ceremonie były ograniczone do niezbędnego minimum. Pracownicy USC zadbali też o to, by kolejne grupy nowożeńców i ich gości nie spotykały się ze sobą, a po każdej z ceremonii sala i sprzęty były dezynfekowane. Za tydzień (21 marca br.) odbędzie się kolejna seria zaplanowanych ślubów cywilnych. Tym razem w ceremonii mają uczestniczyć wyłącznie nowożeńcy i świadkowie. Można też przełożyć uroczystości zaślubin na inny termin ustalony z urzędnikiem USC.

























































































Napisz komentarz
Komentarze