Turniej zainaugurował pojedynek Pomarańczowo-Czarnych z zespołem z Pajęczna. Przyjezdne od pierwszej akcji narzuciły swój styl gry. Znakomicie serwowały. Swoimi zagrywkami bombardowały zawodniczki z Ostrowca Świętokrzyskiego, które momentami były bezradne w przyjęciu. Po porażkach 15:25 i 16:25, w trzecim secie KSZO SMS nawiązał walkę. Przy wyniku 9:18 wygrał cztery akcje z rzędu. W tym momencie kibice zaczęli wierzyć. Jednak w trakcie kolejnej wymiany sędzia dopatrzyła się błędu po stronie gospodyń. Trener Piotr Brodawka przez długi czas nie mógł pogodzić się z tą decyzją. Zamiast rezultatu 14:18 i dalszej pogoni, KS Pajęczno miał pięć punktów przewagi. Ostatecznie zwyciężył 25:18 i cały mecz 3:0.
Drugie z piątkowych spotkań było bardziej wyrównane, choć również zakończyło się w trzech setach. Marba Sędziszów Małopolski niczym rasowy pięściarz wypunktowała Gedanię Politechnikę Gdańsk. Świetne zawody rozegrała Maja Nowosiadło. Rozgrywająca i zarazem MVP spotkania dobrze rozprowadzała ataki swojego zespołu. Skorzystały z tego przede wszystkim Katarzyna Saj, Polina Zdebska i Katarzyna Żabińska, zdobywając odpowiednio 17, 15 i 12 punktów. Z gdańskiej ekipy wyróżnić należy byłą siatkarkę KSZO, Karolinę Bednarek (13 punktów).
W sobotę (9 maja) czekają nas kolejne emocje. O godz. 16:00 KSZO SMS zmierzy się z Gedanią. Trzy godziny później KS Pajęczno powalczy z Marbą Sędziszów Małopolski. Do I ligi awansują dwie drużyny z najwyższą liczbą punktów.












































































































Napisz komentarz
Komentarze