Schronisko dla zwierząt w Janiku funkcjonuje od 2013 roku i zostało zlokalizowane na terenie Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów „Janik” Sp. z o.o. Taka lokalizacja niesie ze sobą wyraźne korzyści — zwierzęta mają całodobowy nadzór przez pracowników spółki, co zwiększa bezpieczeństwo i minimalizuje ryzyko pozostawienia psów bez opieki poza godzinami pracy. Na dziś w placówce przebywa około 80 psów oraz dwa koty. Lokalizacja ma jednak także swoje ograniczenia. Umiejscowienie schroniska na terenie zakładu uniemożliwia wprowadzenie tradycyjnego modelu wolontariatu — z powodów organizacyjnych i bezpieczeństwa teren jest objęty stałym nadzorem i dostęp dla osób z zewnątrz jest ograniczony. Nie oznacza to jednak, że schronisko jest niedostępne dla odwiedzających czy osób zainteresowanych adopcją. Pracownicy spółki organizują spotkania informacyjne i dni otwarte, podczas których mieszkańcy mogą obejrzeć boksy, porozmawiać z opiekunami i dowiedzieć się, jak wygląda procedura adopcyjna. W ostatni piątek pracownicy schroniska zorganizowali dzień otwarty. Odwiedzający mieli okazję zobaczyć warunki, w jakich mieszkają zwierzęta, zapoznać się z procedurami adopcyjnymi oraz poznać bieżące potrzeby placówki — od produktów żywnościowych, przez środki weterynaryjne, po wsparcie w postaci budowy lub naprawy boksów. Personel odpowiadał na pytania dotyczące opieki i zasad adopcji oraz wyjaśniał, w jaki sposób trafiają do schroniska nowe zwierzęta. Dzień otwarty był też bezpośrednią odpowiedzią na pojawiające się w mediach społecznościowych informacje o rzekomo złych warunkach przetrzymywania zwierząt. W sieci krążyły doniesienia, że psy są zaniedbane, otoczone śmieciami i pozbawione kontaktu z opiekunami. Prezes ZUO „Janik”, Marek Nowak, stanowczo zaprzecza tym zarzutom i podkreślał podczas spotkania, że bezpieczeństwo i dobrostan zwierząt są priorytetem placówki. Pracownicy pokazali dokumentację, harmonogramy opieki oraz odpowiadali na krytyczne pytania odwiedzających. Zakład Unieszkodliwiania Odpadów „Janik” Sp. z o.o. jest spółką, której udziałowcami jest osiem gmin. To z ich terenu trafia największa część odławianych zwierząt do schroniska.
























































































Napisz komentarz
Komentarze