Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 stycznia 2026 18:29
Reklama
Reklama

Wymęczone zwycięstwo KSZO 1929

W meczu 5. kolejki III ligi grupy IV drużyna prowadzona przez Artura Renkowskiego pokonała przed własną publicznością Czarnych Połaniec 2:1 (1:0).
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

W porównaniu do poprzednich spotkań, w meczu z Czarnymi szansę gry od pierwszych minut dostali zawodnicy rezerwowi KSZO. Rotacja nie może dziwić – w niedzielę ostrowiecki zespół rozegrał trudny, derbowy mecz z Naprzodem Jędrzejów (1:1), a już 31 sierpnia czeka go wyjazdowe starcie z niepokonaną dotąd Avią Świdnik. Z kolei drużyna z Połańca przyjechała do Ostrowca z dwoma celami: przerwać serię trzech porażek z rzędu i w końcu wygrać ligowe spotkanie z KSZO na wyjeździe. Trzeba przyznać, że początek środowego spotkania był dla gości obiecujący.

Podopieczni Sebastiana Ryguły grali bez kompleksów i kilkukrotnie zagrozili bramce strzeżonej przez Bartosza Klebaniuka. Zabrakło im jednak konkretów - w przeciwieństwie do „Pomarańczowo-Czarnych”. Tuż przed przerwą gospodarze objęli prowadzenie po trafieniu Daniela Morysa. Prawy wahadłowy KSZO mocnym uderzeniem pod poprzeczkę otworzył wynik tej potyczki. 

Każda bramka buduje. Jeśli się nie mylę jest to mój pierwszy gol w meczu ligowym, więc tym bardziej pewność siebie poszła w górę. Nie chcę się zatrzymywać, chcę dawać drużynie bramki i asysty, żeby mieć jak największy wpływ w zwycięstwa 

- mówi Daniel Morys.  

Na początku drugiej połowy szkoleniowiec ostrowieckiego zespołu zdecydował się na poczwórną zmianę. Na boisku pojawili się Paweł Czajkowski, Mateusz Majewski, Sebastian Goc i Jewhenij Bełycz, który w 60. minucie podwyższył prowadzenie KSZO. Ukrainiec popisał się precyzyjnym strzałem zza pola karnego. Piłka wpadła się do siatki tuż przy słupku. 

Dobrze nam idzie. Mamy cel - awans. Mamy fajną drużynę i mamy również wyniki. Liczą się tylko punkty. Dzisiaj wygraliśmy i jedziemy dalej 

- mówi Jewhenij Bełycz.

Mogło się wydawać, że trafienie Bełycza zamknęło mecz, ale tak się nie stało. W 84. minucie Paweł Czajkowski, ukarany drugą żółtą kartką, musiał przedwcześnie opuścić boisko. Kilka minut później kontaktową bramkę dla Czarnych zdobył Javier Mateo Ortiz z rzutu karnego. Gospodarzom udało się utrzymać korzystny rezultat, choć w jednej z ostatnich akcji na wyżyny swoich umiejętności bramkarskich musiał wspiąć się Bartosz Klebaniuk. Po uderzeniu głową Adriana Skrzyniarza, 23-latek końcówkami palców wybił futbolówkę na rzut rożny. 

Warto odnotować, że tuż po zakończeniu meczu doszło do przepychanek między zawodnikami obu drużyn. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał obrońca „Pomarańczowo-Czarnych” – Bartosz Waleńcik.

Wolelibyśmy zadowalać kibiców naszej grą. Na pewno nie dostarczyliśmy wielu wrażeń artystycznych, ale w czerwcu ważne będzie to ile takich spotkań udało się przepchnąć. To także jest umiejętność, trochę pragmatyzmu 

- tłumaczy Artur Renkowski, trener KSZO. 

Po pięciu kolejkach drużyna z Ostrowca Świętokrzyskiego zajmuje drugie miejsce w ligowej tabeli, tracąc dwa punkty do liderującej Avii. Niedzielne starcie w Świdniku zapowiada się zatem niezwykle emocjonująco. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. LOKALNA GRUPA MEDIOWA z siedzibą w Ostrowcu Świętokrzyskim, os. Słoneczne 14 jest administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
SMAKI BASI
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Napisz do nas
Reklama