Pierwsze dobre informacje dla kibiców KSZO przyszły w sobotę ze Świdnika. Liderująca w ligowej tabeli Avia na swoim obiekcie zremisowała z Podlasiem Biała Podlaska (1:1). Cel był więc prosty – zdobyć w Kraśniku komplet punktów. Miejscowa Stal boryka się z problemami organizacyjnymi, zajmuje miejsce w strefie spadkowej i przegrała wszystkie mecze w rundzie wiosennej.
KSZO długo nie mógł przełamać defensywy Stali. Udało się to dopiero w 63. minucie, gdy piłkę w siatce umieścił Mateusz Majewski. Dla doświadczonego napastnika to dziesiąta bramka w bieżącej kampanii. W Kraśniku więcej goli już nie padło. Zespół z Ostrowca wygrał skromnie, po dość przeciętnym meczu, ale co najważniejsze dla kibiców – sięgnął po trzy punkty.
Po 27. kolejkach podopieczni Artura Renkowskiego zajmują drugie miejsce w tabeli. Na swoim koncie mają 58 punktów, czyli o dwa „oczka” mniej od Avii i o trzy więcej od Chełmianki, która zamyka podium. W kolejnym meczu KSZO podejmie przed własną publicznością Pogoń-Sokół Lubaczów.












































































































Napisz komentarz
Komentarze