W pierwszej połowie bramki nie padły, choć obie drużyny stworzyły sobie po stuprocentowej okazji. Blisko szczęścia była Joanna Magierek, która trafiła w poprzeczkę. Swój moment chwały miała również Maja Pietrzyk. Bramkarka KSZO świetną interwencją na refleks uratowała swój zespół przed utratą gola.
Po przerwie gospodynie wyraźnie przejęły inicjatywę. Częściej utrzymywały się przy piłce, a w miarę upływu czasu ich ataki były coraz groźniejsze. W 67. minucie objęły prowadzenie po strzale Mai Zawolik bezpośrednio z rzutu wolnego. Pomarańczowo-Czarne poszły za ciosem i niedługo potem podwyższyły prowadzenie. W 79. minucie bramkę zdobyła Wiktoria Krawczyk.
Na najładniejsze trafienie musieliśmy poczekać do 85. minuty. Natalia Soja dopadła do bezpańskiej piłki i kapitalnym, silnym uderzeniem zza pola karnego ustaliła wynik spotkania. Piłka wylądowała w samym okienku bramki Iskry.
Dzięki temu zwycięstwu KSZO awansował na szóste miejsce w tabeli III ligi grupy 4. Podopieczne Szymona Kroczka mają na swoim koncie trzynaście punktów i tracą trzy „oczka” do piątej pozycji. W kolejnym meczu Pomarańczowo-Czarne zagrają na wyjeździe ze Stalą Łańcut.












































































































Napisz komentarz
Komentarze