Podopieczni Roberta Serwina zmagania zaczęli od zwycięstwa nad Szkołą Gortata Waterpolo Poznań. Po znakomitej pierwszej kwarcie, wygranej przez KSZO 5:0, gospodarze turnieju nieco spuścili z tonu. Z akcji na akcję coraz lepiej prezentował się zespół ze stolicy Wielkopolski. Pomarańczowo-Czarni zachowali zimną krew w trudnych momentach. Wygrali 12:9 i mogli szykować się do drugiego, kluczowego starcia.
Stilon Gorzów Wielkopolski w pierwszym meczu przegrał wyraźnie z Neptunem UŁ aż 5:24. Spotkanie z KSZO również zaczął źle, bo na półmetku rywalizacji przegrywał 7:4. W trzeciej partii zawodnicy Stilonu pokazali się z kapitalnej strony. Nie tylko odrobili straty, ale i wyszli na dwubramkowe prowadzenie. W ostatniej odsłonie KSZO zdołał jednak doprowadzić do remisu, więc zwycięzcę musiały wyłonić rzuty karne. Celniej rzucali zawodnicy z Gorzowa, którzy wygrali 3:1.
W ostatniej kolejce rywalizacji Stilon pokonał Waterpolo Poznań 8:7, a Pomarańczowo-Czarni ulegli Neptunowi 8:16. Drużyna z Łodzi była zdecydowanie najlepsza. Wygrała wszystkie mecze, zdobywając 55 bramek. Awans do turnieju finałowego Mistrzostw Polski Juniorów U-19 wywalczył również Stilon, który zgromadził o jeden punkt więcej od KSZO.
TABELA KOŃCOWA BARAŻU:
1. UKS Neptun Uniwersytet Łódzki - 9 pkt - bilans bramek: 55-19
2. Stilon GKPW 59 Gorzów Wielkopolski - 5 punktów - bilans bramek: 24-42
3. KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - 4 punkty - bilans bramek: 31-36
4. Szkoła Gortata Waterpolo Poznań - 0 punktów - bilans bramek: 22-35
WYNIKI SPOTKAŃ:
Szkoła Gortata Waterpolo Poznań - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 9:12 (0:5,4:2,3:3,2:2)
Stilon GKPW 59 Gorzów Wielkopolski - UKS Neptun Uniwersytet Łódzki 5:24 (2:7,0:3,2:7,1:7)
Szkoła Gortata Waterpolo Poznań - UKS Neptun Uniwersytet Łódzki 6:15 (1:3,1:2,2:3,2:7)
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Stilon GKPW 59 Gorzów Wielkopolski 11:11 (3:1,4:3,2:7,2:0) rz.k.1:3
Stilon GKPW 59 Gorzów Wielkopolski - Szkoła Gortata Waterpolo Poznań 8:7 (3:2,4:2,1:2,0:1)
UKS Neptun Uniwersytet Łódzki - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 16:8 (4:2,4:3,2:2,6:1)












































































































Napisz komentarz
Komentarze