Pierwsza połowa była wyrównana. Od początku delikatną przewagę mieli przyjezdni, ale podopieczni Tomasza Radowieckiego dzielnie trzymali wynik na styku. Dopiero w końcówce Olimpia wypracowała sobie trzybramkową przewagę. Ostatecznie goście zeszli na przerwę przy prowadzeniu 18:16. Warto dodać, że w ostatniej akcji bramkarz KSZO Mateusz Węgliński obronił rzut karny. Ta interwencja mogła zwiastować lepszą drugą połowę.
Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Drużyna z Piekar Śląskich w szybkim tempie powiększała przewagę i w 40. minucie prowadziła już 27:19. Ostrowieccy Wojownicy walczyli, ale tego dnia Olimpia była zespołem wyraźnie lepszym. KSZO przegrał 27:37, kończąc tym samym serię siedmiu zwycięstw z rzędu.
Po stronie gospodarzy najskuteczniejsi byli Adam Babicz i Rafał Jamioł, którzy rzucili odpowiednio sześć i pięć goli. Najwięcej bramek zdobyli jednak Tymoteusz Jakubowski (8) i Szymon Kotalczyk (7) z Olimpii.
Po 23. rozegranych meczach zespół z Ostrowca Świętokrzyskiego z 48. punktami na koncie zajmuje szóste miejsce w tabeli I ligi grupy D.












































































































Napisz komentarz
Komentarze