Zgodnie z założeniami projektu, trzykrotna kompleksowa ocena realizacji indywidualnego programu rehabilitacji kończyłaby uczestnictwo osoby niepełnosprawnej w warsztacie. Zapis ten wzbudzał spore obawy rodzin osób z niepełnosprawnościami, ponieważ w praktyce oznaczał limit od 6 do 9 lat pobytu w WTZ.
Okazuje się jednak, że ministerstwo rodziny, wsłuchując się w głosy naszego środowiska, zrezygnowało z wprowadzenia limitów czasowych
- informuje Robert Rogala, kierownik WTZ Szansa w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Niepokój pracowników oraz rodzin osób z niepełnosprawnościami budzi inny zapis w projekcie nowelizacji ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, a mówiący o tym, że uczestników warsztatów podejmujący staż, praktykę czy inną pracę w czasie id 4 do 12 miesięcy, zostaje wypisany z zajęć, a placówka traci dofinansowanie na tego uczestnika.
Wówczas musimy zakwalifikować innego uczestnika. A co jeśli komuś nie wyjdzie na rynku pracy i będzie chciał wrócić do warsztatów? Komu wtedy będę musiał podziękować?
- zastanawia się Robert Rogala.
Warsztat Terapii Zajęciowej jest jedną z form aktywności wspomagającej proces rehabilitacji zawodowej i społecznej osób niepełnosprawnych. Zadaniem takich placówek jest pozyskanie lub przywracanie umiejętności niezbędnych do podjęcia zatrudnienia. Do warsztatu terapii zajęciowej przy ulicy Żabiej uczęszcza 90 podopiecznych. Terapia zajęciowa rozwija m.in. umiejętności wykonywania czynności życia codziennego oraz zaradności osobistej. Wspiera też sprawności psychofizyczne uczestników. I tak już od 26 lat.
Działalność warsztatów terapii zajęciowej głównie finansowana jest z budżetu państwa oraz z budżetu powiatu. W bieżącym roku, po zmianie algorytmu dofinansowania, placówka przy ulicy Żabiej na jednego uczestnika otrzyma 3,5 tysiąca złotych miesięcznie.











































































































Napisz komentarz
Komentarze