Od pierwszych minut ostrowczanie narzucili twarde warunki gry. Atak był różnorodny. Zawodnicy nie powtarzali jednego schematu. Zmieniali ustawienie i tempo. To tworzyło luki w obronie zespołu z Zawiercia. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 19:16 dla gospodarzy.
Po przerwie mecz był bardzo wyrównany. CMC Virtu Viret Zawiercie zbliżyło się do KSZO i niemal doprowadziło do remisu.
W decydujących minutach podopieczni trenera Tomasza Radowieckiego przyspieszyli grę. Skuteczność w ataku i koncentracja w obronie pozwoliły odskoczyć rywalom. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 41:36.
W mediach społecznościowych prowadziliśmy transmisję z tego spotkania.

























































































Napisz komentarz
Komentarze