W piątkowe, przedpołudnie przed budynkiem Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie (PCPR) w Ostrowcu Świętokrzyskim odbyła się konferencja prasowa z udziałem dyrektor Joanny Pikus oraz pracowników placówki.
Spotkanie odbyło się publicznie, w odpowiedzi na ostatnie doniesienia krążące w przestrzeni mediów społecznościowych. Organizatorem konferencji była dyrekcja PCPR. Celem spotkania było odniesienie się do zarzutów dotyczących relacji między kierownictwem a personelem oraz funkcjonowania instytucji.
Według przedstawicieli placówki informacje opublikowane w sieci były nieprawdziwe i wprowadzały w błąd lokalną społeczność.
Radny powiatu ostrowieckiego Zbigniew Duda opublikował na swoim profilu na facebooku wpis dotyczący rzekomych nieprawidłowości w PCPR w Ostrowcu Świętokrzyskim w oparciu o list, który miał otrzymać .
Wstrząsające doniesienia z PCPR w Ostrowcu Świętokrzyskim!
Gdzie jest Pani Starosta !
Do Wojewody oraz do mojej wiadomości trafiły dramatyczne informacje. Mowa o liście opatrzonym podpisem: „Pracownicy PCPR w Ostrowcu Świętokrzyskim”.
Z treści tego pisma wyłania się przerażający obraz publicznej instytucji traktowanej jak „prywatny folwark”.
Autorzy listu piszą wprost o patologiach takich jak:
Mobbing, zastraszanie i praca w ciągłym stresie.
„Kolesiostwo” – zatrudnianiu znajomych i tworzeniu dla nich sztucznych stanowisk.
Prywatnym wykorzystywaniu podwładnych.
Celowym opóźnianiu pomocy finansowej dla najbardziej potrzebujących mieszkańców.
Załoga błaga o interwencję, bojąc się jednocześnie o swoje miejsca pracy i ewentualne represje.
- czytamy na profilu Zbigniewa Dudy, radnego powiatu ostrowieckiego.
Joanna Pikus w swoim oświadczeniu stanowczo zaprzeczyła, aby w PCPR dochodziło do jakichkolwiek nieprawidłowości. Dyrektor podkreśliła, że instytucja działa zgodnie z obowiązującymi procedurami, a relacje wewnątrz zespołu oparte są na współpracy i wzajemnym szacunku.
Sam wpis zawiera bardzo krzywdzące pomówienia, krzywdzące dla mnie jako dyrektora PCPR, dla mnie jako człowieka, ale krzywdzący również pracowników PCPR, którzy pod tym pismem, o którym wspomniał pan radny podpisali się jako "Pracownicy Powiatowego Centrum w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Szanowni Państwo chciałam stanowczo powiedzieć, że żadna z tych insynuacji nie stanowi prawdę. Jest to typowa nagonka a ja od wielu miesięcy jestem zaszczuwana, jestem publicznie linczowana i tak naprawdę szykanowana za coś, co wspólnie z zespołem wypracowaliśmy
-mówiła Joanna Pikus, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Do zarzutów odnieśli się także pracownicy placówki.
Nie chcemy służyć jako narzędzie do piętnowania innych osób. Nie jesteśmy autorami żadnego pisma. Nie czujemy się też mobbingowani i zastraszani w jakikolwiek sposób. Prosimy o uszanowanie naszej pracy i działań na rzecz społeczności lokalnej
-mówiła Otylia Gołdyn, PCPR w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Pracownicy PCPR zaznaczyli, że codzienna praca skupia się na realizacji zadań na rzecz osób korzystających z pomocy oraz na utrzymaniu standardów obsługi.
Zbigniew Duda, w dniu dzisiejszym poinformował w mediach społecznościowych, iż złożył zapytanie do starosty powiatu, dotyczące sprawy.
W związku z niepokojącymi sygnałami z PCPR w Ostrowcu Św., złożyłem kluczowe zapytanie do Pani Starosty. Oczekuję jasnych odpowiedzi i dowodów na podjęte działania
-czytamy na facebooku Zbigniewa Dudy.
Dyrektor Joanna Pikus zapowiedziała dalsze kroki mające na celu wyjaśnienie sprawy.





















































































Napisz komentarz
Komentarze