Opatowski Ośrodek Kultury po raz piętnasty wystawił „Zemstę” Aleksandra Fredry w reżyserii Jana Zdziarskiego. Spektakl, łączący klasyczną komedię charakterów z żywą reżyserią i energią aktorów amatorskiego zespołu, utrzymuje się w repertuarze od niemal roku i regularnie przyciąga pełne sale widzów z regionu. My z naszą kamerą oglądaliśmy spektakl, który został wystawiony w minioną sobotę 7 lutego. Na miejscu rozmawialiśmy zarówno z aktorami jaki reżyserem spektaklu.
Po każdym przedstawieniu organizatorzy i aktorzy inicjują zbiórki na rzecz leczenia Amelki Wiatrowskiej, czteroletniej mieszkanki Opatowa. Wspólne działania widzów, twórców i lokalnych instytucji zmieniły spektakl w stałą akcję społeczną: kultura łączy się tu z bezpośrednią pomocą dla potrzebującej rodziny.
„Zemsta" Aleksandra Fredry od niemal dwóch stuleci pozostaje w kręgu zainteresowań polskich widzów jako błyskotliwa satyra na sąsiedzkie spory. Historia Cześnika i Rejenta, pełna intryg i komicznych nieporozumień, daje przestrzeń do refleksji nad przywarami ludzkimi i przypomina, że zgoda buduje, a niezgoda rujnuje.
Wystawianie tej sztuki w Opatowie pokazuje, że teatr może być nie tylko formą rozrywki, lecz także siłą integrującą społeczność i narzędziem pomocy.
Działania Opatowskiego Ośrodka Kultury oraz lokalnych partnerów stanowią przykład, jak sztuka i empatia mogą połączyć siły dla ważnej sprawy.
Informacje o kolejnych terminach przedstawień i wydarzeniach charytatywnych można uzyskać za pośrednictwem lokalnych komunikatów organizatorów.























































































Napisz komentarz
Komentarze