Po półrocznej przerwie scena sali widowiskowej Opatowskiego Ośrodka Kultury ponownie wypełniła się śmiechem i żywiołową grą aktorską. „Zemsta” Aleksandra Fredry, wystawiona po raz piętnasty pod kierunkiem reżysera Jana Zdziarskiego, od niemal roku cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem mieszkańców regionu. Spektakle ściągają pełne sale, a publiczność docenia zarówno humor Fredry, jak i lokalny charakter realizacji.
Szczególną wartością przedstawienia jest fakt, że w rolę bohaterów wcielają się mieszkańcy Opatowa oraz samorządowcy, w tym burmistrz Grzegorz Gajewski (Papkin) i przewodnicząca Rady Miasta i Gminy Małgorzata Szczepańska ( Podstolina). W sztuce występują również Magdalena Szemraj( Klara), Adam Kościołek (Rejent), Ryszard Szczepański (Cześnik), Łukasz Chrapek (Wacław), Andrzej Chrapek (Dyndalski), Marek Baran (Murarz) , Sebastian Skrzypczak (Murarz II, Kucharz) , Maria Chrapek (sufler).
Niektórzy z aktorów-amatorów mają na koncie wcześniejsze występy w Amatorskim Teatrze Dramatycznym działającym przy OOK, który został niedawno reaktywowany czy też w Zespole Teatralno-Obrzędowym "Strefień" .
Zarówno widzowie, jak i sam reżyser chwalą zaangażowanie i profesjonalizm wykonawców, podkreślając, że lokalna scena potrafi dostarczyć widowiska stojącego na solidnym poziomie artystycznym. Spektakl pełni również funkcję społeczną. Po występach wolontariusze zbierają datki do puszek na rzecz Amelki Wiatrowskiej, małej opatowianki chorej na zespół Retta. Leczenie i rehabilitacja są kosztowne; w przypadku Amelki potrzeby finansowe szacuje się na około 10 milionów złotych.
Spektakle „Zemsty” stają się nie tylko okazją do obcowania z teatrem klasycznym, ale też platformą do budowania wspólnoty i zbierania środków na ważny cel zdrowotny.
Organizatorzy i artyści-amatorzy podkreślają, że dotychczasowe wyniki zbiórek są inspiracją do kontynuowania działań i planowania kolejnych wydarzeń charytatywnych.
Dla mieszkańców Opatowa i okolic udział w tych przedstawieniach ma podwójne znaczenie: to spotkanie z klasyką polskiej komedii oraz realne wsparcie dla sąsiadki w potrzebie.
W miarę trwania sezonu kulturalnego inicjatywy te mają szansę przyciągnąć jeszcze więcej darczyńców i sympatyków teatru, którzy łącząc przyjemne z pożytecznym, pomogą w zbiórce na kosztowne terapie Amelki.























































































Napisz komentarz
Komentarze