Intensywny deszcz, który w ostatnich dniach towarzyszy nam codziennie, może być przyczyną niedogodności. Takie doskwierają naszym telewidzom, którzy zaalarmowali nas o uciążliwym błocie w bocznych alejkach Parku Miejskiego.
red. Klaudia Syrek, zdj. Adam Karek
16.05.2014 11:25
(aktualizacja 24.09.2023 21:41)
Podziel się
Oceń
Intensywny deszcz, który w ostatnich dniach towarzyszy nam codziennie, może być przyczyną niedogodności. Takie doskwierają naszym telewidzom, którzy zaalarmowali nas o uciążliwym błocie w bocznych alejkach Parku Mejskiego.
Pan Wesołowski kłamie-alejki szutrowe(tj.:ubita ziemia ze żwirem)po większym deszczu tak nasiąkają ,że tworzy się błoto i to właśnie po tym błocie można tylko dojść do mola!!!Tu nie chodzi o bliskość z naturą,tylko woda po deszczu nie wsiąka w ziemię i tworzy się zwykłe błoto.Przecież to widać gołym okiem w Waszym materiale.Dlatego trzeba je wymienić na kostkę-bo nie da się po nich spacerować po większym deszczu!!!
Gość
17.05.2014 07:47
Wezwać Jarosława specjalistę od powodzi
Gość
16.05.2014 17:42
Od samego początku nie trafiona inwestycja choć pan Wesołowski twierdzi że to bliżej natury ?????? Jak pada jest" błoto",kiedy nie pada to się kurzy
Aj te Ostrowieckie "inwestycje" ....................................................................!
Gość
16.05.2014 16:57
Brawa za dalekowzroczność przy projektowaniu alejek!
Gość
16.05.2014 16:33
Pewnie jakiś Szpieg z krainy deszczowców...
Gość
16.05.2014 16:26
Dziwne. Co c tego, że od kilku dni "leje jak z cebra", nie powinno być żadnego błota! Kto za to odpowiada?! Żądam wyjaśnień! Pewnie władze miasta...
Drogi użytkowniku!
Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Drogi użytkowniku!
Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Napisz komentarz
Komentarze