To zrozumiałe, że radni miejscy chcą wykazać się przed swymi wyborcami. Dlatego składają w ich imieniu interpelacje. Niestety ich jakość pozostawia wiele do życzenia. Część spraw mogliby rozwiązać kontaktując się z urzędem.
Jak sesja to dla pana "pierdoły" to po co pan przychodzi na sesje?
Gość
01.10.2015 19:37
Dwa pierwsze komentarze - piszą sami radni - we własnych osobach, bo każdy normalny widz, że strata paru godzin pierdoły - to nic tylko lans, podjudzanie, zgryźliwości polityczne. Jestem samorządowcem i wszystkie te bzdury można "załatwić" w odpowiednich wydziałach a nawet w zwykłych rozmowach na korytarzu. Nie można na to patrzeć i dziennikarze mają rację, że zwracają uwagę na tą paranoję!
Gość
01.10.2015 08:36
interpeluje się po to by zabłysnąć... właśnie na antenie tv i wypełnić obowiązek nałożony przez politycznych zleceniodawców!
Gość
01.10.2015 07:52
W końcu ktoś powiedział prawdę o co chodzi w zgłaszaniu interpelacji. Przecież to wszytko można załatwić dużo szybciej w merytorycznym wydziale bez robienia cyrku i tworzenia niepotrzebnej makulatury...
Gość
01.10.2015 01:29
Kto dał prawo dziennikarzom do ustalania co radni mają omawiać na sesji, a co nie? A gdyby to radni nadali sobie prawo o czym dziennikarze mają mówić w swoich programach to czy również dziennikarze uważaliby, że wszystko jest w porządku?
Gość
30.09.2015 15:16
A gdyby tak nie pytali, nie interesowali się, nie podrzucali pomysłów jak by szanowna TV to komentowała i oceniała? Faktem jest, że radni są załatwiaczami spraw, mniejszych, większych. Władza jest gdzie indziej.
Drogi użytkowniku!
Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Drogi użytkowniku!
Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Napisz komentarz
Komentarze