Niezapięte pasy, brak świateł lub inne drobne wykroczenie karane zazwyczaj mandatem i dodatkowo punktami karnymi, to najczęstsze przewinienia kierowców. Ale podczas tej akcji, kierowcy zatrzymani przez patrol policji, mieli możliwość innego odkupienia przewinień. Zamiast płacenia mandatu i punktów karnych, mogli wybrać krótki kurs udzielania pierwszej pomocy.
Zatrzymani kierowcy nie kryli zaskoczenia z takiej propozycji policji. Wszyscy wybierali zajęcia z ratownictwa i przyznawali, że na naukę nigdy nie jest za późno.Tym bardziej, że takie umiejętności mogą się przydać się w najbardziej nieoczekiwanych sytuacjach.
Według ratowników z Polskiego Czerwonego Krzyża, niektórzy kierowcy bardzo aktywnie i sprawnie przechodzą przez ten przyspieszony kurs pierwszej pomocy. Jednak takie przypomnienie wiedzy może okazać się bardzo pomocne w sytuacji, kiedy trzeba ją będzie praktycznie zastosować.
Pogadanki w szkołach, cyklicznie organizowane kursy pierwszej pomocy, to wszystko ma na celu jedno. Poprawę bezpieczeństwa na drogach wszystkich jego użytkowników, nie tylko kierowców ale i pieszych. Dlatego takie połączenie działań policji i ratowników zawsze będzie miało aprobatę.

























































































Napisz komentarz
Komentarze