Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Zmarła Alicja Chmielewska

9 marca zmarła Alicja Chmielewska - nauczyciel, metodyk. Laureatka wielu odznaczeń i tytułów, między innymi Złotej Odznaki ZNP, Złotego Krzyża Zasługi , Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski czy Medalu Komisji Edukacji Narodowej. Miała 87 lat.

Alicja Chmielewska urodziła się w 1930 roku we wsi Nadkoszary. Jej ojcem był nauczyciel matematyki Jan Kościelak. Od dziecka miała możliwość obserwowania pracy nauczycieli. Szczególnie w czasie wojny, kiedy jej ojciec uczestniczył w akcji tajnego nauczania. „Komplety” odbywały się w jej domu rodzinnym. Po wojnie, w nowej Polsce, postanowiła iść w ślady ojca i zostać nauczycielką. Ukończyła Studium Nauczycielskie i 1 września 1951 roku rozpoczęła przygodę z pedagogiką. Przez kilka lat Alicja Kościelak i ojciec Jan Kościelak uczyli w ostrowieckich szkołach. Nie był to wesoły okres w życiu rodziny. Młodszy brat, kilkunastoletni Zbyszek, został oskarżony o działalność mającą na celu obalenie władzy ludowej i skazany w stalinowskim procesie na wieloletnie więzienie. Przed karą ostateczną ocalił go młody wiek. W 1954 roku Alicja wyszła za mąż za Eugeniusza Chmielewskiego, również pedagoga. Od tego czasu oboje małżonkowie z poświeceniem wypełniali obowiązki nauczycieli. Angażowali się w różnego rodzaju akcje mające na celu pomoc uczniom w nauce a rodzicom uczniów wsparcie w rozwiązywaniu problemów wychowawczych. Poświęcali tym działaniom czas daleko wykraczający poza pensum wynikające z nauczycielskiego etatu. Prawie przez cały czas aktywności zawodowej uczestniczyli w organizacji kolonii letnich i wielokrotnie pracowali w wakacje jako wychowawcy. Alicja zaskarbiła sobie wdzięczność wielu uczniów, ich rodziców i współpracowników, bo dzięki wyjątkowej wyrozumiałości i ciepłu umiała zażegnywać konflikty. Uważała, że nie ma z gruntu złych uczniów, że każdy ma jakieś dobre strony, które należy tylko odsłonić. Twierdziła, że każdy uczeń ma szansę na sukces, jeżeli mu się chociaż odrobinę pomoże i stworzy odpowiednie warunki do nauki. W pracy miała tylko dwie krótkie przerwy związane z urodzeniem synów. Doskonale łączyła obowiązki matki i żony z pracą zawodową. Jej ciepło przydawało się również przy łagodzeniu spięć między braćmi oraz ojcem i synami. Wyspecjalizowała się w nauczaniu początkowym. Pracując, pogłębiała wiedzę i umiejętności, ukończyła studia wyższe, uzyskała tytuł magistra pedagogiki i III stopień specjalizacji zawodowej. W zawodzie nauczyciela przepracowała 39 lat. Uczyła w Ostrowcu Św. w szkołach podstawowych - w czwórce, jedynce, jedenastce i dwójce oraz w szkole podstawowej w Szewnie. Pełniła funkcję nauczyciela doradcy w Wojewódzkim Ośrodku Metodycznym w Kielcach , przez szereg lat była wizytatorem i metodykiem nauczycieli nauczania początkowego w Ostrowcu Św. i w rejonie.
Na początku kariery zawodowej wstąpiła do Związku Nauczycielstwa Polskiego. Przez cały czas należała do grupy najaktywniejszych działaczy związkowych. Przez 10 lat pełniła funkcję prezesa Ogniska ZNP w Szkole Podstawowej nr 2. Od 1990 roku była aktywnym członkiem Sekcji Emerytów i Rencistów przy Zarządzie Okręgu ZNP w Ostrowcu. Z jej inicjatywy zorganizowano gimnastykę dla emerytów.
Za długoletnią pracę dydaktyczno-wychowawczą i związkową otrzymała wiele dyplomów uznania, listów gratulacyjnych, podziękowań, nagród i odznaczeń, m.in.: Złotą Odznakę ZNP, Złoty Krzyż Zasługi , Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Medal Komisji Edukacji Narodowej.
Niestety, po śmierci męża w 2009 roku Alicja podupadła na zdrowiu. Przez szereg lat zmagała się z postępującą, bezlitosną chorobą. W chorobie wspomagała ją kochana, młodsza siostra Halina, również była nauczycielka. Synowie mieszkają poza Ostrowcem, ale siostra opiekowała się Alicją nadzwyczaj troskliwie, zadbała, aby nie czuła się samotna. Wiele ciepła okazywała jej siostra męża, Danuta oraz koleżanki z pracy. Dopóki było to możliwe, Alicja utrzymywała częste kontakty ze znajomymi. W końcowym okresie życia wymagała stałej opieki, którą zapewniła jej pani Karolina, za co najbliższa rodzina jest jej bardzo wdzięczna. Do końca mieszkała w służbowym mieszkaniu, w którym przeżyła najszczęśliwsze chwile życia. Zgasła w szpitalu, kiedy wyczerpany chorobą organizm, mimo profesjonalnej opieki, przestał funkcjonować.

Pamięć o Alicji Chmielewskiej zapewne przetrwa nie tylko w rodzinie, ale również wśród wszystkich, którzy Ją znali, a wizyty u Jej grobu czy inne spotkania przyjaciół skłaniać będą do wspomnienia osoby pracowitej, życzliwej ludziom i oddanej sprawom wychowania i edukacji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. LOKALNA GRUPA MEDIOWA z siedzibą w Ostrowcu Świętokrzyskim, os. Słoneczne 14 jest administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
SMAKI BASI
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: uczciwy,jedenTreść komentarza: Bardzo proszę ujawnijcie zarobki w szpitalu bo słyszałem ,że lekarz ponad 200tys m-c ,pielęgniarka 10 tys. a starsza 12 tys plus dodatki ,tak tylko proszę żeby każdy widział dlaczego jest żleData dodania komentarza: 28.01.2026, 17:17Źródło komentarza: Samorządy apelują o pilne działania dla ratowania szpitali powiatowychAutor komentarza: JaśTreść komentarza: Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził mów za siebie geniuszuData dodania komentarza: 28.01.2026, 07:31Źródło komentarza: J. Murzyn: Wsłuchujemy się w oczekiwania mieszkańców i analizujemy pomysłyAutor komentarza: annaTreść komentarza: Wójcie wprost przeciwnie z tym wsłuchiwaniem. Jednym pan wykonał oświetlenie uliczne co 50 metrów a od innych wymagał by wyrazili zgodę na postawienie słupa lampy ulicznej w pasie drogowym należącym do Gminy który bezpośrednio sąsiaduje z tymi działkami. Jedni mogą mieć całe ulice oświetlone a inni długie nieoświetlone ulice od lat. Myślę jak i wielu innych mieszkańców że pana kadencja trwa za zbyt długo.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 21:11Źródło komentarza: J. Murzyn: Wsłuchujemy się w oczekiwania mieszkańców i analizujemy pomysłyAutor komentarza: JmTreść komentarza: Będą nowe przystanki więc nie warto inwestować w stare.j.m.Data dodania komentarza: 26.01.2026, 13:09Źródło komentarza: J. Murzyn: Wsłuchujemy się w oczekiwania mieszkańców i analizujemy pomysłyAutor komentarza: rozdawnictwoTreść komentarza: upchacie pisiorów i tylko tyleData dodania komentarza: 25.01.2026, 13:54Źródło komentarza: Budynek po banku zmieni właściciela. Radni zgodzili się na kupnoAutor komentarza: lenistwoTreść komentarza: młody człowieku zerknij w lustro bo to jest straszne co z sobą robiszData dodania komentarza: 25.01.2026, 13:50Źródło komentarza: M. Gębura. Chcę wycisnąć 200 kilogramów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Napisz do nas
Reklama