Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jak ubrać niemowlę na spacer jesienią i zimą? Błąd, który odbiera radość ze spacerów

Jesienny, słoneczny spacer zapowiadał się wyjątkowo relaksująco. Jednak już po kilkunastu minutach maluszek zaczął niespokojnie marudzić i płakać. Przerażony rodzic natychmiast wraca do domu w przekonaniu, że dziecko zmarzło na wietrze. Tymczasem po rozebraniu okazuje się, że kark dziecka jest gorący, a ubranka mokre od potu. To scenariusz, z którym spotykają się niemal wszyscy rodzice w pierwszych miesiącach życia swojego dziecka. Nasza intuicja opiekuńcza i lęk przed wychłodzeniem bardzo często podpowiadają nam, by ubierać niemowlę jak najgrubiej. W rzeczywistości jednak to nie chłód, lecz przegrzanie jest najczęstszym powodem spacerowego dyskomfortu i rozdrażnienia najmłodszych.
  • 25.08.2026 06:58
Jak ubrać niemowlę na spacer jesienią i zimą? Błąd, który odbiera radość ze spacerów

Pogoda bywa zdradliwa – poznaj siłę "cebulki"

Jesienna i wczesnozimowa aura bywa niezwykle kapryśna. O godzinie 9:00 rano termometry mogą wskazywać zaledwie 6°C i przeszywający wiatr, podczas gdy wczesnym popołudniem w pełnym słońcu odczuwalna temperatura szybuje do ponad 15°C.

Jeśli ubierzemy noworodka w gruby, jednoczęściowy kombinezon syntetyczny z ciężkim ociepleniem, nie mamy praktycznie żadnej możliwości szybkiej reakcji na wzrost temperatury (z wyjątkiem jego całkowitego rozebrania, co jest nierealne na ulicy).

Dlatego fundamentalną zasadą mądrego ubierania dziecka jest technika warstwowa (na tzw. "cebulkę").

  • Baza: miękkie, oddychające body z bawełny.
  • Warstwa środkowa: lekki sweterek, dresik lub pajacyk, który zatrzymuje ciepło.
  • Warstwa zewnętrzna: kombinezon chroniący przed wiatrem lub chłodem.

Gdy wychodzi słońce lub wchodzisz z wózkiem do ciepłego sklepu czy przychodni – w kilka sekund zdejmujesz zewnętrzną warstwę lub rozsuwasz zamek, zapobiegając błyskawicznemu spoceniu się malucha.

Jakość surowca to klucz do sukcesu

Możesz ubrać dziecko warstwowo, ale jeśli najniżej położone ubranka uszyte są z poliestru lub akrylu, i tak zablokujesz przepływ powietrza.

Odzież przylegająca do skóry musi koniecznie pochodzić z certyfikowanych włókien naturalnych. Świetnie sprawdza się wspomniana wcześniej wysokogatunkowa bawełna, ale w obliczu chłodniejszych miesięcy, niezrównanym hitem staje się wełna nowozelandzkich merynosów.

Wełna merino działa jak naturalny termostat – aktywnie reaguje na temperaturę otoczenia i organizmu. Włókna te są przy tym ultralekkie, co oznacza, że dają pożądane ciepło, nie tworząc efektu "ciężkiego, sztywnego pancerza", jak ma to miejsce w przypadku grubych swetrów. To właśnie dlatego świadome mamy tak chętnie wybierają kombinezon z wełny merino dla niemowląt. Ten wszechstronny element odzieży jest lekki, w pełni oddychający i skutecznie chroni przed przegrzaniem podczas snu w wózku czy noszenia w chuście, pozwalając na pełną swobodę ruchów maluszka.

Udany spacer to spokojny spacer

Nie staraj się przygotować dziecka na skrajne załamania pogody "na zapas". Znacznie rozsądniejszym i redukującym stres rozwiązaniem jest lżejszy ubiór oraz posiadanie w koszu pod wózkiem dodatkowego, ciepłego kocyka. Pamiętaj, że zawsze znacznie łatwiej jest przykryć maluszka kocykiem w razie nagłego wiatru, niż doprowadzić do niebezpiecznego przepocenia ciałka.

Wysokiej jakości odzież termoaktywną, w tym dedykowane na trudniejsze pory roku kolekcje merino oraz bazową odzież z bezpiecznej bawełny organicznej, znajdziesz u polskiego producenta na stronie Eevi.pl. Przemyślany wybór materiału od zaufanej manufaktury to najlepszy sposób, by zagwarantować sobie spokojny spacer, a dziecku – naturalny komfort bez względu na aurę za oknem.

Artykuł sponsorowany


Reklama
Nie tylko dla kierowców
Reklama
Reklama
Przedsiębiorczość i edukacja
Reklama
Rynek pracy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ostrowczanin Treść komentarza: po co tereny inwestycyjne jak już stoją puste od wielu lat a ceny astronomiczne ? w wielu miastach jest za przysłowiową złotówkę i ulgi dla swoich a w ostrowcu ?? odpowiedzcie sobie sami ,tylko wieńce i nic więcej oraz podwyżki podatków Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:04 Źródło komentarza: Ponad 5 km dróg i 30 ha nowych terenów inwestycyjnych Autor komentarza: ... Treść komentarza: Tak po polsku..... Data dodania komentarza: 29.08.2026, 13:06 Źródło komentarza: Jolanta Madioury o wsparciu świętokrzyskich gmin Autor komentarza: M. Treść komentarza: Zdecydowanie mniej samoopalacza, solarium. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 13:05 Źródło komentarza: Joanna Suska o wyzwaniach inwestycyjnych i potencjale turystycznym gminy Autor komentarza: W Treść komentarza: Chyba nie jesteśmy w tym samym wolontariacie 😂 przecież każdy nowy może wejść sam i pobrać psa … psy biegają po terenie schronu bo ktoś nie zamknął kojca… kto ma za to odpowiadać bo Prezeski nie ma na miejscu. W sobotę nawet jej nie było i byliśmy sami. No ja nie zamierzam odpowiadać za nowych. Nas nikt nie uczy, nie nadzoruje - nie słyszałem że mamy jakiegoś koordynatora odkąd tam jestem. Jak jedziesz bo się wpisałeś na listę to możesz wszystko bo nikogo nad Tobą nie ma… idea była piękna a wyszło jak zawsze… pierdolnik. Data dodania komentarza: 28.08.2026, 06:37 Źródło komentarza: Marek Nowak o pracy wolontariuszy w ostrowieckim schronisku Autor komentarza: W Treść komentarza: No widać jak ktoś zna realia. Psy codziennie wychodzą z boksów, mają wybiegi i chodzą na spacery. Data dodania komentarza: 28.08.2026, 06:23 Źródło komentarza: Marek Nowak o pracy wolontariuszy w ostrowieckim schronisku Autor komentarza: Psy na ostatnim miejscu Treść komentarza: „Pieski” to są w tym momencie na ostatnim miejscu…. Może otwórz oczy i zobacz jak to wygląda… Po co jest tyle kłamstw ? Te psy wychodzą na spacery z behawiorystą i pracownikami w Schronisku. Co Fundacja tym psom daje więcej ? Zdjęcia i filmiki, ludzi przypadkowych z ulicy ? Właśnie dlatego że te psy nie mają głosu to chyba wypadałoby słuchać chociaż osób z doświadczeniem które te psy znają? Sama Prezes ma w dupie na to co mówią pracownicy Schroniska. Każdy z ulicy może sobie zadzwonić, powiedzieć że kocha pieski i zostać „wolontariuszem” a potem wejść na teren Schroniska. No wybacz ale osoby co mają choć trochę doświadczenia i wcześniej były wolontariuszami w innych schroniskach widzą jaka tu się tworzy patologia.a sam Prezes nagle jest cudowny i mówi prawdę ? To jest zwykłe ocieplanie wizerunku bo jakoś go nie ruszał los psów przez wiele lat tylko nagle idzie i daje wywiad i do tego jeszcze kłamie. Data dodania komentarza: 28.08.2026, 06:19 Źródło komentarza: Marek Nowak o pracy wolontariuszy w ostrowieckim schronisku
Reklama
Napisz do nas
Reklama