Zawody składały się z trzech etapów - testu pisemnego, udzielenia pierwszej pomocy i przygotowania autobusu do jazdy oraz toru przeszkód. Do rywalizacji na placu manewrowym stanęło dziesięciu najlepszych kierowców. Ich zadaniem było m.in. przewrócenie pachołków i zatrzymanie się w określonej odległości do tankowania.
To jest zabawa, ale my traktujemy to jako ustawiczne dokształcanie, douczanie się. Jesteśmy odpowiedzialni na drodze za ludzi. Zawsze chcemy być tym przykładem, że profesjonalnie podchodzimy zawodu kierowcy i obsługi klienta
- mówi Wojciech Zając, kierownik przewozów PKS w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Pierwsze miejsce przypadło Marcie Mendyk, drugie Rafałowi Rusieckiemu, a trzecie Wojciechowi Sasowi. Do finału Mistrzostw Polski Zawodowych Kierowców Autobusów, który odbędzie się 16 października w Kielcach zakwalifikowało się sześciu najlepszych kierowców.
Napisz komentarz
Komentarze