Spotkanie w ostrowieckiej hali lepiej zaczęli zawodnicy z Kielc. Ich wysoka obrona sprawiła podopiecznym Tomasza Radowieckiego sporo problemów. Wraz z upływem czasu inicjatywę przejmowali o wiele bardziej doświadczeni ostrowczanie. Wprawdzie na przerwę z minimalnym prowadzeniem zeszli jednak goście. Prowadzili 22:21, ale ta przewaga mogła być bardziej okazała.
Tuż przed przerwą, dosłownie w ostatniej akcji, Kasper Kijewski obronił rzut karny kieleckiego szczypiornisty. Na początku drugiej części spotkania bramkarz KSZO powtórzył ten wyczyn. Popularny „Kijek” do ostatniej syreny prezentował wysoki poziom. W ofensywie pomogli mu koledzy z drużyny, urządzając sobie istny festiwal strzelecki.
Podopieczni Tomasza Radowieckiego wygrali 43:35. Jeszcze w 50. minucie mieli „tylko” dwa gole przewagi (32:30). Końcówkę zagrali jednak fenomenalnie i dzięki temu mogli zapisać na swoim koncie piąte zwycięstwo z rzędu. Najskuteczniejszy był Mateusz Bysiak. Rozgrywający KSZO zakończył mecz z dorobkiem dziesięciu trafień.
Po 20. kolejkach Wojownicy z 42. punktami na koncie zajmują czwarte miejsce w tabeli I ligi grupy D. Kolejne spotkania rozegrają w piątek, 20 marca (godz. 19:30). Przed własną publicznością podejmą wtedy MTS Chrzanów.




























































































Napisz komentarz
Komentarze