Choć dziś trudno wyobrazić sobie polską kuchnię bez ziemniaków, w Europie pojawiły się one dopiero w XVI wieku po wyprawach do Ameryki Południowej. Początkowo traktowano je z nieufnością, ale z czasem stały się podstawą wyżywienia milionów ludzi. W Polsce ziemniaki zadomowiły się na dobre w XVIII wieku i do dziś są jednym z najczęściej wykorzystywanych warzyw.
Placki ziemniaczane mają długą tradycję. Przygotowywano je w wielu regionach Polski jako proste, sycące i niedrogie danie. W zależności od regionu podawano je ze śmietaną, cukrem, sosem grzybowym lub mięsnym.
Na świecie istnieje ponad cztery tysiące odmian ziemniaków? Są one źródłem potasu, witaminy C oraz błonnika. Odpowiednio przygotowane mogą być wartościowym elementem codziennej diety.
Placki ziemniaczane
Składniki:
1 kg ziemniaków
2 jajka
ok. 1 - 1,5 szklanki mąki
olej do smażenia
przyprawy: sól, pieprz, papryka
Dodatki
serek śmietanowy lub smakowy
twaróg
łosoś wędzony
śmietana,
szczypiorek, koper
Przygotowanie
Ziemniaki obieramy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach.
Dodajemy jajko, mąkę, sól i pieprz, paprykę . Całość dokładnie mieszamy.
Na rozgrzany olej nakładamy porcje masy i smażymy z obu stron na złoty kolor. Gotowe placki odkładamy na ręcznik papierowy, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
Wersja pierwsza - klasyczna
Nic nie zastąpi tradycji. Gorące placki podajemy z kleksem kwaśnej śmietany. To smak dzieciństwa wielu z nas.
Wersja druga - z łososiem
Placki smarujemy serkiem śmietanowym, układamy plasterki wędzonego łososia i świeży koperek. To propozycja, która sprawdzi się nawet podczas rodzinnego przyjęcia.
Wersja trzecia - z twrożkiem
Biały ser rozgniatamy widelcem, dodajemy łyżkę śmietany, szypiorek drobno posiekany, dodajemy sól i pieprz. Wszystko mieszamy i tak przygotowany twarożek nakładamy na placki ziemniaczane.
Wersja czwarta – na słodko
Jeszcze gorące placki posypujemy cukrem lub cukrem pudrem. To prosty sposób na deser, który od lat gości w wielu polskich domach.
Placki ziemniaczane to dowód na to, że z prostych składników można przygotować naprawdę wyjątkowe danie. Dziś pokazaliśmy cztery sposoby podania, ale możliwości jest znacznie więcej. Zachęcam Państwa do własnych kulinarnych eksperymentów.
Smacznego!
Napisz komentarz
Komentarze