Starszy sierżant Marcin Bis, dzielnicowy Osiedla Pułanki i Gutwin uratował życie 37-letniemu mężczyźnie, który próbował popełnić samobójstwo.
#TwojeŹródłoInformacji
04.03.2021 11:28
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku!
Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Podziel się
Oceń
Dzielnicowy osiedla Pułanki i Gutwin, Marcin Bis otrzymał niecodziennego SMS-a od jednego z mieszkańców Ostrowca Świętokrzyskiego. Z treści wiadomości wynikało, że 37-letni mężczyzna chce popełnić samobójstwo. Do sytuacji doszło w środę 3 marca około godziny 11:00. Starszy sierżant Marcin Bis próbował dodzwonić się na numer, z którego przyszedł SMS, niestety bezskutecznie. Dzięki spostrzegawczości i znajomości swojego rewiru policjantowi udało się ustalić, kto mógł wysłać wiadomość. O swoich podejrzeniach Marcin Bis, poinformował dyżurnego z ostrowieckiej komendy, a sam udał się pod ustalony adres.
Funkcjonariusz pukał do drzwi i nawoływał do ich otwarcia, mimo to nikt nie zareagował. Dzielnicowy podjął decyzję aby wejść na balkon mieszkania, które znajdowało się na parterze, przez okno zauważył leżącego na łóżku mężczyznę i używając siły dostał się do wnętrza mieszkania. Policjant udzielił pomocy przedmedycznej nieprzytomnemu mężczyźnie i wezwał zespół ratownictwa medycznego. Gdy mężczyzna odzyskał przytomność wyznał policjantowi, że połknął 20 tabletek, które popił alkoholem. Dzięki szybkiej reakcji starszego sierżanta Marcina Bisa, 37-latek trafił do szpitala pod opiekę specjalistów. Gdyby nie szybkość reakcji dzielnicowego sytuacja mogłaby skończyć się tragicznie.
Drogi użytkowniku!
Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Drogi użytkowniku!
Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Napisz komentarz
Komentarze