Rodzice mieli wiele zastrzeżeń do niektórych treści przekazywanym dzieciom, przedmiot był na pierwszej lub ostatniej lekcji. W konsekwencji z nowego przedmiotu wypisało się 70% uczniów szkół podstawowych i średnich. Tendencja taka zauważalna jest w ostrowieckich podstawówkach.
Na ponad 1200 uczniów aż 60 procent nie chodzi na lekcje z edukacji zdrowotnej
- informuje Jan Bernard Malinowski, naczelnik wydziału edukacji w Urzędzie Miasta w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Minister edukacji Barbara Nowacka, podczas niedawnej wizyty w szkole podstawowej w Szewnie zapowiedziała, że rozważa przekształcenie edukacji zdrowotnej w przedmiot obowiązkowy. Decyzja o tym, czy edukacja zdrowotna od września będzie przedmiotem obowiązkowym, ma zapaść do końca marca, jednocześnie resort skłania się ku kompromisowi.























































































Napisz komentarz
Komentarze