Wśród drzew i starych alejek zagościły kolorowe stoiska. Lokalni wystawcy prezentowali sery, miody, lecznicze nalewki i herbaty, oliwy z domowych przetwórni. Można także było pooglądać lub kupić oryginalne kolekcje rękodzielnicze.
Właściciele Dworu Amelii zadbali o rodzinną atmosferę: nie brakowało przestrzeni do odpoczynku, miejsc do rozmów i integracji.
To był pierwszy Jarmark Dworski, ale jak przekonują państwo Zarębscy, właściciele obiektu, nie ostatni. Kolejne wydarzenia z udziałem lokalnych twórców, mają być organizowane w sąsiedztwie odbudowywanego zamku w Ćmielowie.




























































































Napisz komentarz
Komentarze