W Sandomierzu rozpoczęła się XXXVI edycja Sandomierskich Wieczorów Organowych, jednego z wydarzeń na stałe wpisanych w lokalny kalendarz kulturalny. Inauguracyjny koncert odbył się w środowy wieczór, 8 lipca, w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, gromadząc publiczność spragnioną muzyki wykonywanej w przestrzeni, która od lat nadaje temu cyklowi szczególny charakter.
Pierwszy wieczór festiwalu upłynął pod znakiem występu artystów z Krakowa. Przy organach zasiadł Maciej Banek, a partię trąbki wykonał Rafał Ślusarczyk. To właśnie oni zainaugurowali tegoroczną odsłonę wydarzenia, prezentując pełny program koncertu w świątyni, której wnętrze stało się naturalnym dopełnieniem muzycznego przekazu.
Muzyka w przestrzeni świątyni
Organizowane w kościołach koncerty organowe od lat przyciągają słuchaczy nie tylko repertuarem, ale również wyjątkową atmosferą. Podczas środowego występu publiczność wypełniła ławki świątyni, a wieczorne światło wpadające przez okna podkreślało skupienie towarzyszące koncertowi. Dźwięk rozchodzący się po sklepieniach stworzył warunki, których trudno szukać w tradycyjnych salach koncertowych.
Właśnie ta relacja między muzyką a architekturą odgrywa w tego typu wydarzeniach kluczową rolę. W przypadku inauguracji XXXVI Sandomierskich Wieczorów Organowych szczególnie wybrzmiały momenty ciszy, pauzy i wyciszenia, budujące nastrój kontemplacji. To element, który odróżnia koncerty organowe w przestrzeni sakralnej od wielu innych spotkań z muzyką.

Rzadkie połączenie organów i trąbki
W programie otwarcia zabrzmiał duet organów i trąbki, czyli zestawienie spotykane na estradzie stosunkowo rzadko. W sandomierskim kościele to połączenie zabrzmiało jednak naturalnie i spójnie. Brzmienie obu instrumentów dobrze wpisało się w akustykę wnętrza, które samo w sobie można traktować jako ważny element wykonania.
Występ Macieja Banka i Rafała Ślusarczyka pokazał, jak duże znaczenie w odbiorze tego rodzaju muzyki ma miejsce prezentacji. Organom, kojarzonym przede wszystkim z monumentalnością i głębią brzmienia, towarzyszyła trąbka, wnosząc do programu wyrazistość i odmienną barwę. Taki dialog instrumentów nadał inauguracyjnemu koncertowi charakter szczególny.

Festiwal obecny w kulturalnym krajobrazie miasta
Nad artystycznym kształtem całego cyklu czuwa Mariusz Ryś, kierownik artystyczny festiwalu, który od lat pozostaje ważnym punktem na mapie sandomierskich wydarzeń kulturalnych. Sandomierskie Wieczory Organowe przez kolejne edycje wypracowały własną rozpoznawalność, łącząc walory muzyczne z wyjątkowością miejsc, w których odbywają się koncerty.
Trwająca już po raz trzydziesty szósty impreza potwierdza, że muzyka organowa wciąż znajduje swoje wierne grono odbiorców. Festiwal nie tylko podtrzymuje tradycję koncertów w świątyniach, ale też przypomina o znaczeniu takich spotkań dla lokalnego życia kulturalnego.
Kolejny koncert już 15 lipca
Na inauguracji tegorocznego cyklu festiwal się nie zatrzymuje. Kolejny koncert zaplanowano na 15 lipca o godz. 18.30 w kościele pw. św. Michała w Sandomierzu. Tym razem przy organach zasiądzie Roman Perucki z Gdańska.
Organizatorzy podkreślają, że wstęp na wydarzenie jest wolny, co daje mieszkańcom i gościom kolejną okazję do uczestnictwa w spotkaniu z muzyką organową w wyjątkowej oprawie. Inauguracyjny wieczór pokazał, że festiwal pozostaje ważnym i żywym elementem sandomierskiej kultury, a przed publicznością jeszcze następne muzyczne odsłony tegorocznej edycji.
XXXVI Sandomierskie Wieczory Organowe redakcja Lokalna.TV objęła patronatem medialnym.


Napisz komentarz
Komentarze