Dyrektor ostrowieckiego muzeum, dr Andrzej Przychodni podkreśla, że jest to sprzeczne z założeniami, które były poczynione w momencie, kiedy strona polska składała wniosek nominacyjny na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Wówczas argumentacja, którą przedstawiano polegała na tym, że działalność górnicza prowadzona w sąsiedztwie komponentu trzeciego, czyli Korycizny będzie wygaszana. Argumentacja ta została przyjęta
Sytuacja zmieniła się jednak, kiedy poprzednie władze samorządu Ożarowa i województwa świętokrzyskiego wydały decyzję środowiskową oraz koncesję na wydobycie piasku na obszarze kopalni w Śródborzu. Istnieje zatem uzasadniona obawa, że Krzemionkowski Region Prehistorycznego Górnictwa Krzemienia Pasiastego zostanie zgłoszony jako dobro zagrożone.
To wszystko może się stać i możemy się też spodziewać, że kontrola z ramienia doradczego Komitetu Światowego ds. UNESCO może nastąpić. Stąd też nasze działania z powiadomieniem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o konieczności podjęcia wysiłków, których celem będzie przede wszystkim cofnięcie tejże koncesji
- tłumaczy dr Andrzej Przychodni.
Konieczne jest również przyspieszenie działań, które mają na celu ustanowienie właściwych form ochrony w tzw. strefach buforowych, czyli obszarach otaczających dobro światowe. Dyrektor Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu Świętokrzyskim liczy na wsparcie parlamentarzystów oraz lokalnej społeczności.



























































































Napisz komentarz
Komentarze