Walne zgromadzenie zdecydowało o likwidacji
Ostrowieckie Stowarzyszenie „Perspektywa” zostało 16 czerwca postawione w stan likwidacji. Decyzja zapadła podczas walnego zgromadzenia i, jak wynika z przedstawionych informacji, była efektem słabego zainteresowania członków oraz niskiej frekwencji w działalności organizacji.
To symboliczny finał projektu, który powstał z ambicją wprowadzenia nowej jakości do lokalnej polityki. Perspektywa była przedstawiana jako środowisko stawiające na zmianę stylu zarządzania samorządem i odświeżenie wizerunku miasta. Dziś jednak zamiast rozwoju struktur i umacniania pozycji, stowarzyszenie kończy działalność z powodu problemów organizacyjnych i spadku aktywności własnego zaplecza.
Od politycznych ambicji do wyborczej weryfikacji
Stowarzyszenie zawiązało się w grudniu 2023 roku. Już kilka miesięcy później weszło w kampanię samorządową, wystawiając kandydatów do Rady Miasta Ostrowca Świętokrzyskiego oraz Rady Powiatu Ostrowieckiego. Ugrupowanie miało również własnego kandydata na urząd prezydenta miasta. Był nim Piotr Dasios, mocno wspierany przez Rafała Kasprzyka, posła Polski 2050 i ówczesnego lidera tej formacji w regionie.
W czasie kampanii członkowie Perspektywy podkreślali, że chcą zmienić sposób zarządzania miastem i powiatem, a także poprawić obraz Ostrowca Świętokrzyskiego. W tamtym okresie stowarzyszenie skupiało ponad 50 osób. Wybory z kwietnia 2024 roku okazały się jednak momentem, który zweryfikował realne poparcie dla tej inicjatywy.
Perspektywa zdobyła po jednym mandacie do rady miasta i rady powiatu. W Radzie Miasta ugrupowanie reprezentował Kamil Stelmasik, a w samorządzie powiatowym Marcin Jabłoński. Sam Piotr Dasios uzyskał około 10 procent poparcia w wyborach na prezydenta miasta, ale nie zdobył ani prezydentury, ani mandatu radnego miejskiego.
Rozpad zaplecza i utrata reprezentacji
Choć po wyborach stowarzyszenie mogło próbować budować swoją pozycję wokół zdobytych mandatów, z czasem sytuacja zaczęła się komplikować. Obaj radni, którzy weszli do samorządu związanego z Perspektywą, opuścili już szeregi stowarzyszenia. To istotnie osłabiło ugrupowanie nie tylko organizacyjnie, ale również wizerunkowo, ponieważ pozbawiło je rozpoznawalnych przedstawicieli w lokalnej polityce.
W praktyce oznaczało to utratę politycznego impetu, z którym Perspektywa wchodziła do kampanii. Organizacja, która miała być nowym otwarciem i alternatywą dla dotychczasowych układów, nie zdołała utrzymać wewnętrznej mobilizacji. Słabnące zaangażowanie członków i niska frekwencja na spotkaniach stały się ostatecznie argumentami za zakończeniem działalności.
Napisz komentarz
Komentarze