Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zrywy pomocy Ukraińcom i zbiórki charytatywne znacznie zwolniły

We wtorek (21 czerwca) nad ranem wyruszył trzynasty już transport pomocy humanitarnej dla Ukrainy. Wyjechały trzy busy o łącznej wadze 10,5 tony, które zmierzają do Zaporoża i Żółkwii. Wśród załadunku jest woda-której bardzo brakuje, żywność o długim terminie przydatności, artykuły dla dzieci: mleko w proszku, chusteczki nawilżane oraz kartony zebrane w akcji „Paczka dla Ukrainy”.
Ładuję odtwarzacz...
Przygotowania do transportu humanitarnego na Ukrainę / fot.  Justyna Marzec, rzecznik prasowy Caritas Diecezji Sandomierskiej

 

Paczki z Polski pomagają ofiarom wojny w Ukrainie

 

Przygotowania do transportu humanitarnego na Ukrainę / fot.  Justyna Marzec, rzecznik prasowy Caritas Diecezji Sandomierskiej

 

Uciekają ze swych domów z dziećmi i tym, co udało im się zabrać. Szukają bezpiecznego schronienia przed bombami i pociskami. Dzięki akcji Caritas „Paczka dla Ukrainy” docierają do nich najpotrzebniejsze produkty. Ukraińskie rodziny we własnym kraju rujnowanym i grabionym przez okupanta otrzymują wsparcie z Polski, które pomaga im przetrwać.

Ryż, makaron, mleko, papier toaletowy, jakieś soczki dla dzieci – normalnie idziesz po to do sklepu i nawet się nie zastanawiasz wrzucając potrzebne artykuły do koszyka. Ale gdy zbombardowane sklepy toną w morzu gruzów, a ty cieszysz się, że udało ci się uratować dzieci i siebie z piekła nalotów, ta szesnastokilogramowa paczka z podstawowymi produktami spożywczymi i higienicznymi jest, obok bezpiecznego dachu nad głową, bezcennym oparciem w trudnych chwilach. 

Do ukraińskich miast i mniejszych miejscowości trafiło już ponad 38 tys. takich paczek. Dotarły m.in. do Kijowa i obwodu kijowskiego, Buczy, Winnicy, Iwano-Frankowska, Czernihowa i obwodu Czernihowskiego. Przygotowali je Polacy, mieszkający w takich samych miastach i wsiach jak te położone kilkaset kilometrów na wschód i właśnie równane z ziemią. Kupili produkty, włożyli do kartonów, zanieśli kartony do punktów Caritas lub swoich parafii, skąd po przebyciu długiej drogi ich dary trafiły do adresatów. Na przykład do Tani, która schronienie znalazła w Wyszogrodzie.

 
Tania ucieka

– Rankiem, 24 lutego, obudziły nas silne eksplozje. W panice i chaosie zabrałam dzieci i próbowałam złapać taksówkę, żeby pojechać do mamy, na wieś. Samochodów mnóstwo, ale taksówek nie było, na szczęście podwiózł nas krewny

 – wspomina Tania, mieszkająca na terenach zaatakowanych przez Rosję w pierwszym dniu wojny.

 U mamy byliśmy tydzień. Wybuchy, samoloty nad dachem domu, czołgi we wsi, rosyjscy żołnierze chodzący po domach. Siedzieliśmy w piwnicy, nocowaliśmy też, strasznie było 

– dodaje.

Kiedy w centrum wioski uderzył pocisk, zniszczone zostały wszystkie sklepy. Do jedzenia pozostało to, co udało się kupić pierwszego dnia; nie było światła, gazu ani wody. Koszmar, a sąsiad mówił, że będzie tylko gorzej. Tania zdecydowała się uciekać z dwójką dzieci i walizkami przez wysadzony, zaminowany most.

Szanse były pół na pół. Samoloty nad głową, a ja szłam i się modliłam, żeby nie stanąć, gdzie nie trzeba 

– opowiada kobieta. Dzięki pomocy sąsiadów, obcych ludzi, wolontariuszy, Tani udało się wreszcie dotrzeć do Wyszogrodu.

I tu dostaliśmy waszą pomoc. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni za wasz wysiłek i życzliwość, bardzo pomogliście naszej rodzinie 

– przyznaje.

 

Caritas ponad granicami

 

Rodzinne przygotowywanie paczki dla mieszkańców Ukrainy / fot. Caritas Diecezji Sandomierskiej

 

 

Ta pomoc to „Paczka dla Ukrainy” – przygotowana według instrukcji, zawierająca najpotrzebniejsze produkty spożywcze i higieniczne. Dzięki współpracy z Caritas-Spes działającą w Ukrainie, Caritas Polska i diecezjalne Caritas w naszym kraju mogą trafiać z pomocą do najbardziej potrzebujących za wschodnią granicą. A ci nie kryją wdzięczności.

Chciałabym podziękować Caritas-Spes za pomoc, za paczkę z żywnością z Polski, a Polakom za to, że ratują nasze rodziny. Bardzo dziękuję za waszą służbę 

– podkreśla Luda z Wyszogrodu, która również musiała wraz z dziećmi ukrywać się przed bombami w piwnicy.

Akcja, którą ogłosiliśmy, spotkała się z ogromnym odzewem. Paczki jadą do Ukrainy tysiącami i bardzo się cieszymy, że w ten sposób możemy zapewnić potrzebującym najpilniejszą pomoc. Zapraszam na stronę caritas.pl/paczkadlaukrainy, gdzie można znaleźć szczegółowe informacje o tym, jak przyłączyć się do tej inicjatywy

 – zachęca ks. dr Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska.
 

  • Jak przygotować paczkę? [zobacz wideo]

 

 


Oceń

Napisz komentarz
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Effect Studio Company z siedzibą w Ostrowcu Świętokrzyskim, os. Słoneczne 14 jest administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Komentarze
Reklama