Przed kilkoma dniami ostrowiecki klub poinformował, że dotychczasowy szkoleniowiec Łukasz Tarkowski został odsunięty od prowadzenia pierwszej drużyny. Jego miejsce tymczasowo zajął znany kibicom ze Świętokrzyskiej Rafał Wójcik. Zadanie dla 48-latka było proste – wstrząsnąć zespołem. Pierwszy test został zdany na piątkę. Tyle samo goli jego podopieczni strzelili AKS-owi.
KSZO objął prowadzenie w 15. minucie. Bartosz Klebaniuk rozpoczął grę dalekim wykopem. Z precyzyjnego zagrania skorzystał Dawid Lisowski, który urwał się obrońcom, a następnie uderzeniem z prawej nogi pokonał Macieja Janickiego. Bohaterem gospodarzy został jednak Jakub Posłuszny. Skrzydłowy jeszcze przed przerwą dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.
W 32. minucie Posłuszny popisał się pięknym uderzeniem w długi róg bramki AKS-u. Dziesięć minut później ze stoickim spokojem wykończył kontratak. Najpierw położył Janickiego, a następnie umieścił piłkę w siatce. Duże brawa należą się również Lisowskiemu, który sam mógł strzelać, ale zdecydował się jednak na podanie do lepiej ustawionego kolegi.
Po przerwie Pomarańczowo-Czarni tworzyli kolejne sytuacje, ale wynik przez długi czas się nie zmieniał. Dopiero w końcówce przypieczętowali swój triumf. W 85. minucie Kajetan Leszczyk obsłużył świetnym podaniem Maksyma Horzuia. Ukrainiec uderzył z pierwszej piłki, Janicki próbował interweniować, ale był bez szans.
Dwie minuty później znów na skrzydle zrobił wiatr Leszczyk. Dośrodkował w pole karne, a w zamieszaniu najlepiej odnalazł się Tomasz Bała. Rosły napastnik wyskoczył najwyżej i głową zdobył piątą i ostatnią bramkę. KSZO wygrał 5:0, dał kibicom mnóstwo powodów do radości i wrócił na pozycję wicelidera III ligi grupy 4.
Po 12. kolejkach Pomarańczowo-Czarni mają na swoim koncie 23 punkty, tyle samo co trzecia Wisłoka Dębica. Do liderującej Chełmianki Chełm tracą siedem „oczek”. W kolejnym meczu ostrowczanie zmierzą się na wyjeździe z JKS Jarosław (sobota, 17 października).

Napisz komentarz
Komentarze