Leśna trasa ma zupełnie inny charakter niż typowe biegi uliczne. Nierówności, podbiegi i zmieniające się podłoże wymagają większej koncentracji, ale właśnie to przyciąga wielu uczestników. Część z nich regularnie wraca do Ostrowca.
Krzysztof Szmit z Sielpi wystartował w wydarzeniu po raz trzeci. Jeszcze większy staż ma Marcin Matysiak z Warszawy, który brał udział we wszystkich dotychczasowych edycjach. Jak przyznaje, jedną z największych zalet Ostrowieckiego Półmaratonu Leśnego jest trasa, ponieważ biegów odbywających się niemal w całości w lesie nie ma zbyt wiele.
Dziewięć edycji i uczestnicy, którzy wracają tutaj po raz trzeci, piąty, a nawet dziewiąty. Ostrowiecki Półmaraton Leśny ma już swoich stałych bywalców. Dla jednych liczy się wynik, dla innych możliwość pokonania kolejnych kilometrów w klimatycznym miejscu. (zobacz wideo)
Napisz komentarz
Komentarze