Gospodarze, czyli zawodnicy KSZO Ostrowiec zdobyli trzy medale. Po ten najcenniejszy sięgnęła Katarzyna Górnisiewicz, która okazała bezkonkurencyjna w kategorii lekko muszej. Świeżo upieczona mistrzyni otrzymała również nagrodę dla najlepszej pięściarki imprezy.
Bardzo dobrze mi się walczyło w naszej hali. Cieszę się, że mogłam zdobyć ten medal przed moją rodziną i znajomymi
- mówi Katarzyna Górnisiewicz.
W kategorii lekko muszej po brąz sięgnęła druga z zawodniczek KSZO - Olga Szafrańska. Na najniższym stopniu podium stanął również Jakub Górnisiewicz. Reprezentant Pomarańczowo-Czarnych przegrał w półfinale kategorii półśredniej z późniejszym triumfatorem, Borysem Sztylem-Kaczmarkiem z KB Legia Warszawa.
Jest to dla mnie ogromny sukces i efekt ciężkiej pracy. Chcę podziękować moim trenerom Fiodorowi Łapinowi i Gasparowi Babaxanyanowi. Bez nich bym tego nie osiągnął
- przyznaje Borys Sztyl-Kaczmarek.
Duże emocje wzbudziła ostatnia walki mistrzostw. W finale kategorii super ciężkiej Maciej Klotzer po wyczerpującym pojedynku pokonał Aleksandra Yeremyana. Zawodnik TS Wisła Kraków pokazał wielki charakter. Po złoto sięgnął z kontuzją.
Już w pierwszej walce z zawodnikiem ze Szczecina poczułem, że naderwałem coś w lędźwiach. Mam problem z poruszaniem się, ale boksowałem na lekach przeciwbólowych. Nie polecam tego, ale na własną odpowiedzialność można spróbować
- tłumaczy Maciej Klotzer.
W Ostrowcu Świętokrzyskim o mistrzostwo Polski rywalizowało 231 juniorów i 129 juniorek. Wszyscy dali z siebie wszystko i za to należą im się wielkie brawa.
Napisz komentarz
Komentarze