Wystarczy usiąść w gronie znajomych i użyć odrobiny wyobraźni, aby poczuć się jak pradziejowy górnik. Wszystko za sprawą planszówki „Gra o krzemień”, która polega nie tylko wydobywaniu tytułowego krzemienia, ale również na zdobywaniu wiedzy o Muzeum Historyczno-Archeologicznym.
Gracz chodzi po planszy i stara się zebrać jak najwięcej narzędzi, żeby móc kopać w kopalniach. Im dłużej gramy, tym mamy lepsze narzędzia i możemy kopać głębiej, co ma duże znaczenie. Dzięki temu wydobywamy większe, a co za tym idzie lepiej punktowane kamienie
- tłumaczy Karol Stąpor, współautor gry.
Każdy krzemień został wykonany ręcznie z modeliny. Ma w sobie metalową część, która pozwala na jego wyciągnięcie. Poza tym w kopalniach są również białe elementy symbolizujące wapienie. Pomagają one przejąć karty akcji, które mogą graczowi pomóc lub przeszkodzić. Z kolei karty w kolorach zielonym i brązowym odnoszą się do neolitycznej fauny i flory.
Rośliny i zwierzęta odegrały jedną z kluczowych ról w epoce neolitu. To właśnie wtedy człowiek wynalazł rolnictwo i udomowił zwierzęta. Muszę jeszcze dodać, że przez tą grę chcemy przypomnieć, że Krzemionki to nie tylko muzeum, ale również rezerwat, w którym znajduje się wiele rzadkich i chronionych gatunków roślin i zwierząt
- mówi Maciej Jaśkiewicz z MHA w Ostrowcu Świętokrzyskim.
W jednej partii może grać dwóch do sześciu osób. Pierwsza okazja do spróbowania swoich sił w roli pradziejowego górnika - i to jeszcze przed premierą planszówki - była podczas Europejskich Dni Archeologii. „Gra o krzemień” zostanie oficjalnie zaprezentowana 18 i 19 lipca w trakcie XIV Krzemionkowskich Spotkań z Epoką Kamienia.
Napisz komentarz
Komentarze