Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Szukasz pomysłu na studencki biznes? Podpowiadamy!

Każdemu studentowi przydadzą się dodatkowe pieniądze. Podręczniki, wyjścia ze znajomymi, realizacja swoich pasji – wszystko generuje koszty, za którymi studencki budżet nie nadąża. Wielu żaków podejmuje się pracy dorywczej, by nie korzystać z finansów rodziców i jak najszybciej się usamodzielnić. Stawianie się do pracy w określonych terminach może być uciążliwe. Alternatywą w zarabianiu pieniędzy jest własny biznes studencki.
  • 02.11.2019 09:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Szukasz pomysłu na studencki biznes? Podpowiadamy!

Gdy na rynku pracy brakuje atrakcyjnych ofert

Oferty pracy dostępne m.in. w serwisie Pracuj.pl skierowane są zazwyczaj do osób, które zakończyły już swoją edukację. Pracodawcy oczekują, że pracownik pełnię swoich sił poświęci na realizację zadań i obowiązków, z jakimi wiąże się ich praca. Nie każdy z nich wykaże wyrozumiałość dla studenta potrzebujące wolnego dnia, by stawić się na zajęcia lub egzaminy.

Rozwiązaniem problemu może być praca zdalna lub biznes studencki. W obu przypadkach sam zdecydujesz, ile czasu dziennie poświęcisz na pracę, ile na naukę, a ile na przyjemności.

Zakładając biznes studencki nie musisz nastawiać się na kontynuację działalności po ukończeniu szkoły. Może ona być jedynie pewnym etapem Twojego życia, który z jednej strony zapewni Ci środki finansowe, a z drugiej pomoże zdobyć doświadczenie zawodowe potrzebne na rynku pracy.

 

Jaki biznes dla studenta?

Jednym z pomysłów na studencki biznes jest sprzątanie. Usługę możesz świadczyć dla kolegów z akademika lub sąsiadów mieszkających w okolicy. Okazjonalne mycie okien lub regularne porządki mogą okazać się dobrym źródłem dochodu.

Dochodowym biznesem studenckim może okazać się również tworzenie stron internetowych. Możesz robić to w dowolnym momencie, w każdym miejscu z dostępem do komputera i sieci. Podobnie, jak działalność copywritera piszącego teksty na zamówienie. Dodatkową zaletą pracy zdalnej jest fakt, że nie ograniczasz się jedynie do lokalnych klientów.

 

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Nie tylko dla kierowców
Reklama
Reklama
Przedsiębiorczość i edukacja
Reklama
Rynek pracy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: W Treść komentarza: Chyba nie jesteśmy w tym samym wolontariacie 😂 przecież każdy nowy może wejść sam i pobrać psa … psy biegają po terenie schronu bo ktoś nie zamknął kojca… kto ma za to odpowiadać bo Prezeski nie ma na miejscu. W sobotę nawet jej nie było i byliśmy sami. No ja nie zamierzam odpowiadać za nowych. Nas nikt nie uczy, nie nadzoruje - nie słyszałem że mamy jakiegoś koordynatora odkąd tam jestem. Jak jedziesz bo się wpisałeś na listę to możesz wszystko bo nikogo nad Tobą nie ma… idea była piękna a wyszło jak zawsze… pierdolnik. Data dodania komentarza: 28.08.2026, 06:37 Źródło komentarza: Marek Nowak o pracy wolontariuszy w ostrowieckim schronisku Autor komentarza: W Treść komentarza: No widać jak ktoś zna realia. Psy codziennie wychodzą z boksów, mają wybiegi i chodzą na spacery. Data dodania komentarza: 28.08.2026, 06:23 Źródło komentarza: Marek Nowak o pracy wolontariuszy w ostrowieckim schronisku Autor komentarza: Psy na ostatnim miejscu Treść komentarza: „Pieski” to są w tym momencie na ostatnim miejscu…. Może otwórz oczy i zobacz jak to wygląda… Po co jest tyle kłamstw ? Te psy wychodzą na spacery z behawiorystą i pracownikami w Schronisku. Co Fundacja tym psom daje więcej ? Zdjęcia i filmiki, ludzi przypadkowych z ulicy ? Właśnie dlatego że te psy nie mają głosu to chyba wypadałoby słuchać chociaż osób z doświadczeniem które te psy znają? Sama Prezes ma w dupie na to co mówią pracownicy Schroniska. Każdy z ulicy może sobie zadzwonić, powiedzieć że kocha pieski i zostać „wolontariuszem” a potem wejść na teren Schroniska. No wybacz ale osoby co mają choć trochę doświadczenia i wcześniej były wolontariuszami w innych schroniskach widzą jaka tu się tworzy patologia.a sam Prezes nagle jest cudowny i mówi prawdę ? To jest zwykłe ocieplanie wizerunku bo jakoś go nie ruszał los psów przez wiele lat tylko nagle idzie i daje wywiad i do tego jeszcze kłamie. Data dodania komentarza: 28.08.2026, 06:19 Źródło komentarza: Marek Nowak o pracy wolontariuszy w ostrowieckim schronisku Autor komentarza: . Treść komentarza: Wow ! To jest wiadomość. Kiedy drugi pas Pośle, Senatorze? Data dodania komentarza: 26.08.2026, 05:36 Źródło komentarza: Ponad 3 km nowej nawierzchni w Nietulisku Autor komentarza: Pieski są najważniejsze Treść komentarza: Albo chcecie pomagać dla dobra psów, które przez lata żyły bez wolontariatu.. albo przynajmniej nie róbcie im pod górę swoimi komentarzami… Data dodania komentarza: 25.08.2026, 21:27 Źródło komentarza: Marek Nowak o pracy wolontariuszy w ostrowieckim schronisku Autor komentarza: Ech.. Treść komentarza: Co za naród… Wam nic nie pasuje. Jak ktoś chce być wolo to powinien wypełnić formularz i wysłać do fundacji. To, ze ktoś raz przyszedł zobaczyć co się dzieje w schronisku nie robi z niego wolontariusza.. Przede wszystkim respektujcie zasady a nie samowolka.. a później pretensje. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 21:26 Źródło komentarza: Marek Nowak o pracy wolontariuszy w ostrowieckim schronisku
Reklama
Napisz do nas
Reklama